Tegoroczna edycja Łukowskiego Budżetu Obywatelskiego była pierwszą, w której mieszkańcy mogli głosować wyłącznie przez internet. Głosowanie trwało od 1 do 13 września.
Największe poparcie zdobył projekt „Nowe iluminacje świąteczne w Łukowie”. Zakłada on zakup i montaż nowych dekoracji świetlnych, które mają uatrakcyjnić miejską przestrzeń w okresie świątecznym.
Na tę propozycję zagłosowało 261 osób, czyli 38,5 proc. wszystkich ważnych głosów.
Drugie miejsce zajął projekt „Parkiet taneczny w parku”, który otrzymał 175 głosów. Na trzecim miejscu znalazł się „Woof Garden - Kraina Łapek” ze 124 głosami. Czwarty był projekt „Łuków łączy pokolenia: Zdrowotna tężnia solankowa na os. Unitów Podlaskich”, który zdobył 118 głosów.
Telefon wygrywa z komputerem
W tym roku mieszkańcy głosowali wyłącznie elektronicznie. Zdecydowana większość korzystała przy tym z telefonu lub innego urządzenia mobilnego.
W ten sposób oddano 543 ważne głosy, czyli 80 proc. wszystkich. Pozostałe 135 głosów oddano za pomocą komputerów.
Wśród urządzeń mobilnych zdecydowanie częściej wykorzystywano te z systemem Android. Oddano z nich 390 głosów, podczas gdy urządzenia z systemem iOS posłużyły do oddania 153 głosów.
W głosowaniu częściej uczestniczyły kobiety. Stanowiły 66 proc. osób, które oddały ważne głosy. Mężczyźni odpowiadali za 34 proc.
Najliczniejszą grupą wiekową były osoby w wieku 36–49 lat. Oddały 256 głosów. Kolejne były osoby w wieku 60 lat i więcej – 177 głosów.
52 głosy odpadły podczas weryfikacji
Łącznie w głosowaniu wzięło udział 730 osób. Po sprawdzeniu kart 678 głosów uznano za ważne, a 52 za nieważne.
W zdecydowanej większości przypadków powodem była próba oddania głosu przez osobę, która nie była uprawniona do udziału w głosowaniu. Takich przypadków było 49.
W dwóch przypadkach przyczyną nieważności był nieodpowiedni wiek, a w jednym na podane dane wcześniej oddano już głos.
Teraz zwycięski projekt zostanie ujęty w pracach nad budżetem Miasta Łuków na 2027 rok, zgodnie z zasadami określonymi w regulaminie Łukowskiego Budżetu Obywatelskiego.

Komentarze