Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

„Następnym razem jak zadzwonię, to wy ustąpicie”. UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar za zmowy przetargowe

Zamiast konkurować ceną, mieli między sobą ustalać, kto wygra kolejne przetargi. „Nie przeszkadzać”, „jutro nie iść na lody” czy „następnym razem jak zadzwonię, to wy ustąpicie” – takie sformułowania pojawiały się w rozmowach przedsiębiorców, które analizował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Prezes UOKiK uznał, że firmy uzgadniały między sobą warunki ofert w 11 przetargach organizowanych przez PGE Dystrybucja. Łączna wysokość kar przekroczyła 13,5 mln zł.
„Następnym razem jak zadzwonię, to wy ustąpicie”. UOKiK nałożył 13,5 mln zł kar za zmowy przetargowe

Autor: unsplash.com

Sprawa dotyczy przetargów na budowę i przebudowę elementów infrastruktury sieci elektroenergetycznej, m.in. punktów łącznikowych i rozłącznikowych.

Zgodnie z ustaleniami opisanymi w decyzji UOKiK przedsiębiorcy mieli uzgadniać między sobą, kto wygra poszczególne postępowania. Choć o wyborze wykonawcy miała decydować najlepsza oferta złożona podczas aukcji elektronicznej, uczestnicy porozumień mieli wcześniej ustalać między sobą sposób zachowania.

– Przedsiębiorcy mieli świadomość, że postępują niezgodnie z prawem. Bardzo często kontaktowali się ze sobą telefonicznie, aby rozdzielać między siebie kolejne przetargi. Każdy z nich najpóźniej w dniu aukcji elektronicznych wiedział, kto „wygra”. Zmowy przetargowe są bardzo szkodliwe dla gospodarki. Przedsiębiorcy powinni działać samodzielnie i uczciwie konkurować o zamówienia publiczne – mówi prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

„Nie przeszkadzać”, czyli nie obniżać ceny

Pierwsze z opisanych przez UOKiK porozumień dotyczyło przetargu na przebudowę infrastruktury sieci elektroenergetycznej SN-15 kV Garwolin–Żelechów.

Według decyzji porozumienie zawarły trzy firmy: EnergoTech z Lublina, Przedsiębiorstwo Techniczno-Usługowe Elektra z Lublina oraz Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Kurpiewski z Łomży.

Uczestnicy mieli ustalić, że zamówienie przypadnie firmie PHU Kurpiewski. Pozostałe dwie spółki miały „nie przeszkadzać”, czyli nie obniżać ceny podczas aukcji.

W rozmowie miało również paść stwierdzenie, że „oddany będzie chleb”, a jeden z uczestników miał powiedzieć do konkurentów: „następnym razem jak zadzwonię, to wy ustąpicie”.

„Jutro nie idziemy na lody”

Drugie porozumienie obejmowało przetargi na budowę punktów łącznikowych sterowanych radiowo. Według UOKiK uczestniczyły w nim EnergoTech, ZPUE z Włoszczowy, PTU Elektra z Lublina, Ekto z Zaścianek, Elmo z Żelkowa-Kolonii oraz Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Farad z Józefowa.

Przedsiębiorcy mieli wielokrotnie kontaktować się telefonicznie i ustalać, kto ma wygrać poszczególne aukcje.

W jednej z rozmów konkurent miał zostać poproszony, żeby „jutro nie szedł na lody”. Jak wyjaśnia UOKiK, w tym kontekście oznaczało to rezygnację z dokonywania kolejnych postąpień cenowych podczas aukcji.

W innej rozmowie jeden z przedsiębiorców miał powiedzieć: „odnośnie tego jutrzejszego tematu (…) pomysł był taki, żebyśmy to my to tam wiesz realizowali”.

Według UOKiK pozostali uczestnicy mieli konkurować jedynie pozornie, tak aby nie zagrozić pierwszej pozycji wskazanej wcześniej firmy.

W analizowanym przez urząd przypadku przedsiębiorcy mieli również ustalać poziom cen. Mieli sugerować podniesienie ich „po piątce” w stosunku do ofert z wcześniejszego przetargu. Rozmawiali także o tym, że zamówienia powinny przypadać poszczególnym firmom w zamian za rezygnację z walki o kolejne.

Ponad 13,5 mln zł kar

Prezes UOKiK nałożył na uczestników obu porozumień łącznie ponad 13,5 mln zł kar.

W przypadku przetargu na przebudowę infrastruktury Garwolin–Żelechów suma sankcji wyniosła 3,42 mln zł. EnergoTech ma zapłacić 590 656,16 zł, PTU Elektra 747 467,75 zł, a PHU Kurpiewski 2 081 814,87 zł.

Za drugie porozumienie, dotyczące przetargów na budowę punktów łącznikowych sterowanych radiowo, suma kar wyniosła ponad 10,17 mln zł. Najwyższą sankcję – 7 642 588,80 zł – nałożono na ZPUE.

Pozostałe kary wyniosły: 463 074,43 zł dla EnergoTech, 460 440,13 zł dla PTU Elektra, 302 358,71 zł dla Ekto, 605 265,70 zł dla Elmo oraz 703 049,80 zł dla Przedsiębiorstwa Wielobranżowego Farad.

Decyzja Prezesa UOKiK nie jest prawomocna. Przedsiębiorcy mogą odwołać się do sądu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama