Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

„Proszę napełnić pojemniki wodą”. 88-latka wpuściła nieznajomą do mieszkania i straciła 8 tys. zł

Miała być kontrola instalacji hydraulicznej, była kradzież oszczędności. 88-letnia mieszkanka Świdnika wpuściła do swojego mieszkania kobietę, która podała się za pracownicę administracji.
„Proszę napełnić pojemniki wodą”. 88-latka wpuściła nieznajomą do mieszkania i straciła 8 tys. zł

Autor: pixabay.com

Do drzwi mieszkania 88-latki zapukała nieznajoma kobieta. Przedstawiła się jako osoba zajmująca się sprawdzaniem szczelności instalacji hydraulicznej. Seniorka uwierzyła w jej historię i wpuściła ją do środka. Kobieta szybko zaczęła wydawać polecenia. Poprosiła seniorkę o odkręcenie wody i napełnienie możliwie dużej liczby pojemników. Tłumaczyła, że później mogą wystąpić problemy z dostawą wody.

Nieznajoma poinformowała również 88-latkę o rzekomej niedopłacie za rachunki – miało chodzić o 200 zł. Poprosiła o przygotowanie pieniędzy. 

88-latka wyjęła z portfela gotówkę, jednak nieznajoma poprosiła ją o banknoty o innym nominale. Seniorka udała się wówczas do innego pomieszczenia, skąd wyjęła kopertę, w której przechowywała gotówkę. Następnie rzekoma pracownica administracji poleciła seniorce włączyć wodę w prysznicu w łazience, a sama miała udać się do piwnicy, aby sprawdzić tam instalację - mówi aspirant sztabowy Elwira Domaradzka ze świdnickiej policji. 

Kiedy seniorka po pewnym czasie wróciła, po kobiecie nie było już śladu. Zniknęła również koperta z pieniędzmi oraz dwa banknoty pozostawione wcześniej na biurku. Łącznie 88-latka straciła 8 tys. zł. O zdarzeniu poinformowała córkę, a następnie sprawa została zgłoszona policji.

Policja ostrzega przed „pracownikami” bez zapowiedzi

Policjanci przypominają, że osoby dokonujące takich kradzieży często wykorzystują zaufanie seniorów i podają się za pracowników administracji, wodociągów, gazowni czy innych instytucji.

Nie należy wpuszczać do mieszkania nieznajomych osób, które pojawiają się bez wcześniejszego umówienia. Jeśli ktoś twierdzi, że przyszedł przeprowadzić kontrolę lub usunąć awarię, warto skontaktować się bezpośrednio z administracją albo właściwą instytucją i potwierdzić taką wizytę.

Nie należy również przekazywać obcym osobom pieniędzy ani pokazywać, gdzie przechowywane są oszczędności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama