Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dwa lata programu Aktywny Rodzic. Rząd podsumował wsparcie dla rodzin

Prawie 680 tys. dzieci w całej Polsce zostało objętych wsparciem w ramach programu Aktywny Rodzic. W ciągu dwóch lat na świadczenia i rozwój opieki nad najmłodszymi przeznaczono ponad 11 mld zł. O efektach programu mówili w czwartek w Lublinie przedstawiciele strony rządowej.
Dwa lata programu Aktywny Rodzic. Rząd podsumował wsparcie dla rodzin
Konferencja prasowa przed publicznym żłobkiem przy ulicy Zelwerowicza w Lublinie

Autor: Paweł Puzio

Program Aktywny Rodzic rozpoczął działanie 1 października 2024 roku. Obejmuje trzy formy wsparcia: „aktywni rodzice w pracy”, „aktywnie w żłobku” oraz „aktywnie w domu”. Rodzice mogą korzystać z jednego z nich i zmieniać formę świadczenia w zależności od swojej sytuacji.

Podczas konferencji w Lublinie podkreślano, że jednym z głównych celów programu jest ułatwienie rodzicom powrotu na rynek pracy, zwłaszcza tam, gdzie wcześniej brakowało żłobków lub innych form opieki nad dziećmi do lat trzech. Uczestnicy spotkania zwracali uwagę szczególnie na sytuację w małych miejscowościach i na terenach wiejskich.

66 tys. nowych miejsc opieki

Według danych przedstawionych podczas konferencji w ciągu dwóch lat wsparciem objęto prawie 680 tys. dzieci, a w całym kraju miało powstać około 66 tys. nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat trzech. Łączne środki przeznaczone na świadczenia oraz rozwój systemu opieki przekroczyły 11 mld zł.

W województwie lubelskim przedstawiciele rządu mówili o około 3,5 tys. nowych miejsc opieki.

– Ograniczyliśmy liczbę białych plam, czyli takich miejsc na Lubelszczyźnie, w których nie było żadnej opieki żłobkowej, o ponad 50 proc. To jest bardzo konkretna, realna pomoc, która trafia do rodziców i dzieci – mówił poseł Michał Krawczyk (KO).

Jak dodał, rozwiązania te mają nie tylko ułatwiać dostęp do opieki nad najmłodszymi, ale również stanowić jeden z elementów polityki prorodzinnej.

Dane Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego pokazują, że liczba takich gmin spadła ze 149 w 2023 roku do 70. To spadek o 53 proc. Podpisano ponad 220 umów, dzięki którym powstaje blisko 4 tys. nowych miejsc opieki, a wartość dofinansowania wynosi 288 mln zł.

Rodzice mają mieć większy wybór

Podczas konferencji przedstawiciele koalicji rządowej przekonywali, że rozwój żłobków i świadczeń ma nie tylko zmniejszać wydatki rodzin, ale też pozwalać rodzicom na szybszy powrót do aktywności zawodowej.

– Rodzice mogą zdecydować, czy poślą swoje małe dziecko do żłobka, czy skorzystają ze wsparcia na opiekę sprawowaną przez inną osobę, czy też pozostaną z dzieckiem w domu – mówiła Małgorzata Gromadzka, wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi, posłanka KO.

W województwie lubelskim od uruchomienia programu ZUS wypłacił rodzinom ponad pół miliarda złotych. Tylko od stycznia do lipca 2026 roku świadczenie „aktywnie w żłobku” obejmowało w regionie prawie 10 tys. dzieci, „aktywnie w domu” – ponad 9,5 tys., a „aktywni rodzice w pracy” – niemal 9,3 tys. dzieci.

Czy program wpłynie na dzietność?

Uczestnicy konferencji wiązali program również z polityką demograficzną. Wskazywali jednak, że decyzje o posiadaniu dzieci zależą od znacznie większej liczby czynników, m.in. sytuacji mieszkaniowej, kosztów życia czy warunków zatrudnienia.

Dlatego ewentualnego wpływu programu na liczbę urodzeń nie można jeszcze ocenić po dwóch latach jego funkcjonowania. Sami uczestnicy spotkania przyznawali, że procesy demograficzne są długotrwałe i na ich ocenę trzeba będzie poczekać.

– Myślę, że liczby mówią same za siebie. Na efekty, czyli m.in. wzrost wskaźnika dzietności, poczekamy jeszcze oczywiście parę lat, bo są to procesy długotrwałe. Warto jednak w ten proces inwestować i rząd Donalda Tuska właśnie poprzez program Aktywny Rodzic to robi – podsumowała posłanka Bożena Lisowska.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama