Kibice, którzy zdecydowali się przyjść do hali przy ul. Marusarza nie mogli narzekać na nudę. Fani akademików mieli powody do zadowolenia po pierwszym kwadransie spotkania. Bialczanie rozpoczęli od mocnego uderzenia. Pierwsze trafienie, już w drugiej minucie, zaliczył dla miejscowych Serhii Chepycha (1:0). Odpowiedział Filip Wrzesiński (1:1). W szóstej minucie na tablicy wyników było 4:1 dla drużyny prowadzonej przez trenera Łukasza Kandorę. W tym czasie do bramki Nielby trafili kolejno Daniel Szendzielorz, Jan Marzec i Wiktor Chrząstowski.
Korzystny rezultat utrzymywał się do 14 minuty, kiedy po trzech celnych rzutach Jakuba Tarasiuka AZS AWF powrócił z 5:6 na 8:6. I w pierwszej odsłonie to było wszystko, na co było stać w tym momencie gospodarzy. Nielba wygrywała: 9:8, 10:9, 12:10, 15:11 na trzy minuty przed końcem tej części gry. Wynik rywalizacji w tym czasie ustanowił Filip Wrzesiński (17:13 dla przyjezdnych).
Po zmianie stron Bialczanie podjęli się odrabiania strat. W 34 min Jakub Tarasiuk trafił na 16:17, chwilę później na 17:18. W 36 min Jan Marzec wykorzystał rzut karny i był już remis (18:18).
Pierwsze prowadzenie w drugiej odsłonie dał AZS AWF Marzec, który wykorzystał rzut karny w 43 minucie (22:21). Ponownie zadanie to wykonali Mateusz Grzenkowicz (23:22 w 44 min) oraz Franciszek Wierzbicki (24:23 w 45 min).
Siedem minut przed końcową syreną, po dwóch z rzędu bramkach Jakuba Tarasiuka, miejscowi prowadzili 29:27. Dwa trafienia zaliczki gospodarze utrzymali do 57 minuty, kiedy to Bartosz Andrzejewski trafił na 32:30.
Ostatnie 180 sekund wygrali goście z Wągrowca 3:2. AZS AWF prowadził 34:33 i miał piłkę w ataku pozycyjnym. Niestety dla miejscowych błąd wyprowadzania akcji popełnił Patryk Książka i piłkę przejęli przyjezdni. Szybko zbliżyli się pod pole bramkowe akademików. Na rzut rozpaczy z prawej strony zdecydował się Krystian Kędzierski. Piłkę zmierzającą do bramki nogą odbił Wiktor Kwiatkowski i gospodarze mogli cieszyć się z wygranej 34:33.
Było to trzecie zwycięstwo Bialczan w obecnym sezonie I Ligi Centralnej. Dotychczas pokonali u siebie ENEA WKS Grunwald Poznań i na wyjeździe AZS AGH Kraków po serii rzutów karnych. Po konkursie „siódemek” AZS AWF zwyciężył 18:17, w regulaminowym czasie był remis 31:31.
W najbliższej kolejce akademicy zagrają w meczu derbowym, na wyjeździe, z KPR Padwą Zamość. To spotkanie odbędzie się w sobotę, 10 października. Początek o godzinie 19.
AZS AWF Biała Podlaska - MKS Nielba Wągrowiec 34:33 (13:17)
AZS AWF BP: Adamiuk, Kwiatkowski - Tarasiuk 11, Marzec 8, Wierzbicki 5, Andrzejewski 2, Szendzielorz 2, Chrząstowski 2, Grzenkowicz 1, Błaszczak 1, Książka 1, Chepyha 1, Lewandowski, Reszczyński, Michalczuk. Kary: 8 minut.
MKS Nielba: Zwierz, Burzawa, Syga - Wrzesiński 12, Burtan 6, Gierak 6, Kędzierski 4, Kapela 2, Stępień 1, Kelm 1, Gąsiorek 1, Liske, Sondej. Kary: 4 minuty.


Komentarze