Kahsay bohaterem
Do przerwy w meczu Tur – Lublinianka było po jeden. Prowadzenie gościom dał Piotr Pacek, ale tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą odsłonę do remisu doprowadził Wiktor Lenardo. Po wznowieniu gry bohaterem ekipy z Wieniawy został były gracz gospodarzy – Ezana Kahsay. Popularny „Izi” nie zagrzał dłużej miejsca w Milejowie. W dziesięciu występach na wiosnę zdobył tylko jednego gola.
Lepsze czasy zawodnik pochodzący z Erytrei przypomniał sobie w koszulce klubu z Lublina. W trzech pierwszych meczach uzbierał aż siedem bramek. Później zaciął się na dobre, ale po kilku tygodniach posuchy, ponownie zaczął strzelać. Przełamał się w starciu ze Świdniczanką, w którym ustalił wynik na 7:0.
Tym razem zaliczył znacznie ważniejsze trafienie. W 58 minucie po centrze Jakuba Sobstyla uderzył głową na 1:2. I jak się okazało, to była zwycięska bramka dla przyjezdnych. Dzięki temu podopieczni trenera Koczona nadal tracą tylko dwa punkty do prowadzącej w tabeli Łady 1945 Biłgoraj.
Robert Makarewicz nie stracił jeszcze punktu
Na początku września Powiślak niespodziewanie zdecydował się na zmianę trenera. Marcina Rożka zastąpił Robert Makarewicz. Nowy-stary szkoleniowiec zanotował świetny start. Po pięciu meczach ligowych ma na koncie same zwycięstwa.
W ramach dziewiątej kolejki udało się przywieźć pełną pulę z Bychawy, gdzie ekipa z Końskowoli pokonała tamtejszy Granit 1:0. „Złotego” gola zdobył Pavlo Semeniuk. Od czasu ponownego zatrudnienia Makarewicza, Powiślak nie tylko zdobył 15 punktów w pięciu meczach. Strzelił też 21 goli. Co więcej, w ramach okręgowego Pucharu Polski rozbił jeszcze rezerwy Avii Świdnik 5:1.
Efekt nowej miotły zadziałał w Tomaszowie
Koniec kiepskiej passy Tomasovii. Po czterech porażkach z rzędu niebiesko-biali w sobotę cieszyli się z kompletu punktów. Tak się składa, że przełamanie przyszło w debiucie nowego trenera – Kamila Witkowskiego.
Jego podopieczni pokonali u siebie Ruch Ryki 1:0. Jedyną bramkę w 37 minucie zawodów zdobył Rotyslav Kalinin. Trzeba dodać, że piłkarze z Tomaszowa Lubelskiego przy okazji drugi raz w tym sezonie zagrali na zero z tyłu.
– Cieszy zwycięstwo, bo drużyna i kibice bardzo go potrzebowali. Jeżeli chodzi o samą grę, to na pewno mieliśmy dobre momenty, ale nada jest dużo do poprawy. Nie ma co ukrywać, że przed nami sporo pracy. Najważniejsze jednak, że zespół pokazał zaangażowanie i że zdobyliśmy trzy punkty – ocenia Kamil Witkowski na portalu Tomasovia.Tomaszów.info.
WYNIKI 9. KOLEJKI
Janowianka Janów Lubelski – Avia II Świdnik 0:3 (Marek 10, 53, Karasiewicz 28)
Świdniczanka Świdnik – Łada 1945 Biłgoraj 2:3 (Tymosiak 45+2-z karnego, Frączek 56 – Dorosz 10, Zarczuk 66, Czułowski 90+2)
Tur Milejów – Lublinianka 1:2 (Lenard 43 – Pacek 14, Kahsay 58)
Tomasovia Tomaszów Lubelski – MKS Ruch Ryki 1:0 (Kalinin 37)
Bug Hanna – Górnik U-21 Łęczna 2:2 (Daniłosio 6, Borcon 90+7-z karnego – Kalinowski 57, Steszuk 90+3-z karnego)
Orlęta Łuków – Lewart Lubartów 1:3 (Gryglak 63 – Kalita 34, Kompanicki 75, Bednarczyk 89-z karnego)
Granit Bychawa – Powiślak Końskowola 0:1 (Semeniuk 42)
Victoria Łukowa – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 0:1 (Murzacz 10-samobójcza)

Komentarze