Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Atak z września 2025

Umorzone śledztwo w sprawie rosyjskich dronów. Prokuratura: wojsko działało zgodnie z prawem

Prokuratura Okręgowa w Lublinie umorzyła śledztwo dotyczące naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez kilkadziesiąt dronów w nocy z 9 na 10 września 2025 roku. Śledczy nie wykryli sprawców. Umorzono również postępowanie dotyczące użycia przez wojsko rakiet do zniszczenia dronów. W tym przypadku uznano, że żołnierze działali w stanie wyższej konieczności i w granicach swoich uprawnień.
Źródło: (PAP)
Umorzone śledztwo w sprawie rosyjskich dronów. Prokuratura: wojsko działało zgodnie z prawem
Rosyjski dron, który wleciał do Polski we wrześniu 2025

Autor: Archiwum DW

O decyzji prokuratury poinformował w czwartek Marcin Kozak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Postępowanie prowadził wydział do spraw wojskowych.

Kilkadziesiąt dronów naruszyło polską przestrzeń

W części dotyczącej wtargnięcia bezzałogowych statków powietrznych śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawców. Z ustaleń prokuratury wynika, że w nocy z 9 na 10 września 2025 roku doszło do nielegalnego przekroczenia granicy państwowej przez kilkadziesiąt obcych dronów. Ich szczątki odnaleziono w 24 miejscowościach.

– Obiekty te poruszały się bez wymaganych zezwoleń i wbrew przepisom Prawa lotniczego, działając w warunkach szczególnie niebezpiecznych oraz stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa, jego obywateli, nienaruszalności granic oraz mienia w wielkich rozmiarach – przekazał rzecznik prokuratury.

Śledczy nie byli jednak w stanie ustalić, kto odpowiadał za naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej.

Wojsko użyło rakiet. Prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa

Drugim wątkiem postępowania były działania podjęte przez polskie wojsko w celu zneutralizowania zagrożenia. Prokuratura umorzyła tę część śledztwa z powodu braku znamion czynu zabronionego.

Jak ustalili śledczy, decyzją dowódcy operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych z bojowych samolotów F-35 wystrzelono rakiety powietrze-powietrze mające zniszczyć trzy drony stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Rakiety nie trafiły jednak w zamierzone cele. W trakcie operacji ich elementy spadły na tereny rolne i leśne w rejonie miejscowości Choiny, Krzywowierzba-Kolonia, Cześniki i Wyhalew. Doszło tam do detonacji przenoszonych materiałów wybuchowych oraz upadku elementów napędowych i naprowadzających.

Prokuratura uznała, że działania wojska były zgodne z prawem.

– Prokurator ustalił, że Wojsko Polskie działało w stanie wyższej konieczności oraz w granicach uprawnień i obowiązków służbowych związanych z ochroną nienaruszalności granic i bezpieczeństwa obywateli – przekazano w komunikacie.

Materiały ze śledztwa są częściowo niejawne

Prokuratura nie ujawnia wszystkich szczegółów postępowania. Część zgromadzonego materiału dowodowego oraz postanowienia o umorzeniu mają charakter niejawny.

To kolejne śledztwo dotyczące wydarzeń z września 2025 roku, które zostało umorzone przez lubelską prokuraturę. Kilka tygodni temu śledczy zakończyli postępowanie w sprawie niezamierzonego uderzenia rakiety w budynek mieszkalny w Wyrykach-Woli. Do zdarzenia doszło podczas operacji związanej z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Także w tym przypadku prokurator uznał, że działanie wojska nie stanowiło przestępstwa.

W nocy z 9 na 10 września 2025 roku polską przestrzeń powietrzną naruszyło kilkadziesiąt rosyjskich dronów. Wojsko i służby przez kolejne tygodnie prowadziły poszukiwania bezzałogowców oraz ich szczątków. Wiele z nich odnaleziono na terenie województwa lubelskiego. Pojedyncze obiekty znaleziono również w województwach świętokrzyskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama