Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miała rzucać kotem o bruk i podtapiać go w kościele. Szukają świadków

Do zdarzenia doszło w środę, 7 października, w Kazimierzu Dolnym. Kobieta miała znęcać się na swoim kotem, podawać mu nieznane substancje i podtapiać wodą święconą w kościele farnym. Wylęknione zwierzę udało się jej odebrać.
Miała rzucać kotem o bruk i podtapiać go w kościele. Szukają świadków

Takiej historii jeszcze nie widzieliśmy, brzmi jakby ktoś ją zmyślił, ale niestety wygląda na to, że wydarzyła się naprawdę. W centrum Kazimierza Dolnego w środę pomiędzy godz. 13 i 14 widziana była kobieta z kotem. Tajemnicza postać, według świadków, miała mieć widoczne na ręce szpitalne wkucia. Najgorsze jest jednak to, co robiła swojemu czworonogowi. 

Kobioeta miała rzucać nim o kostkę brukową, następnie wejść do kościoła farnego i wrzucić bezbronne zwierzę do chrzcielnicy z wodą święconą. Według relacji, jakie dotarły do wolontariuszki prozwierzęcej fundacji, wyglądało to na podtapianie. Pojawiły się również informacje sugerujące, że kobieta podawała kotu jakieś tabletki, po których ten nie reagował na stosowaną wobec niego przemoc. 

Świadkom znęcania się nad kotem udało się odebrać kobiecie przestraszone zwierzę. Kot trafił pod opiekę puławskiej fundacji "Po ludzku do zwierząt - Przyjazna Łapa". Jej przedstawiciele zabrali do lecznicy weterynaryjnej. Wiemy już, że nic poważnemu mu się nie stało, ale wciąż jest wylękniony. 

– Nie wiemy jednak, jak długo trwał ten koszmar ani co dokładnie działo się, zanim kota zabezpieczono – piszą wolontariusze, którzy zaapelowali o kontakt do do osób, które we wskazanym terminie przebywały na Rynku lub w kościele. Chodzi o ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia, co pomogłoby pociągnąć odpowiedzialną za znęcania się nad kotem kobietę do odpowiedzialności. Docelowo kot ma trafić do adopcji. 

Świadkowie mogą kontaktować się pod numerem 691 342 423. Fundacja zapewnia anonimowość osób przekazujących informacje.

Poturbowany kot, fot. Przyjazna Łapa

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama