Wyciągał maczetę, gdy rozmawiał z żoną
5 lat więzienia grozi 40-latkowi z Lublina za psychiczne znęcanie się nad żoną i kradzież.
- 13.03.2014 09:44

Policjanci zatrzymali 40-latka, kiedy okazało się, że od dwóch miesięcy groził swojej żonie.
- Podczas rozmowy wyciągał trzymaną za łóżkiem maczetę i kładł ją na stole. Sugerował przy tym, że może jej użyć - wyjaśnia Andrzej Fijołek z lubelskiej policji.
Mężczyzna zabrał kobiecie pierścionki i obrączkę, a następnie sprzedał. Tłumaczył, że to on je kupował więc są jego.
40-latek odpowie za kradzież i psychiczne znęcanie się nad żoną. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze