Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ukradł piwa i sterroryzował ekspedientkę. Kilka godzin później sam zgłosił się na komisariat

34-letni mieszkaniec Lublina w jednym ze sklepów na lubelskich Bronowicach ukradł kilka piw, a następnie zagroził ekspedientce przedmiotem przypominającym broń. Mężczyzna został zatrzymany w nietypowych okolicznościach.
Ukradł piwa i sterroryzował ekspedientkę. Kilka godzin później sam zgłosił się na komisariat

Autor: Policja

Cała sytuacja rozegrała się w środę po południu. Jak wynika z ustaleń policji, mężczyzna próbował wynieść ze sklepu kilka piw bez płacenia. Gdy pracownica wybiegła za nim, aby uniemożliwić kradzież, wyciągnął spod ubrania przedmiot przypominający broń i zagroził jej jego użyciem. Następnie uciekł z łupem. Kobieta nie odniosła obrażeń.

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczali monitoring, ustalali świadków oraz analizowali kierunek ucieczki mężczyzny. Informacja o jego rysopisie i wizerunku została przekazana wszystkim komisariatom na terenie Lublina.

– Gdy na VI komisariacie trwały intensywne czynności w tej sprawie, do budynku V komisariatu policji wszedł mężczyzna. Natychmiast przykuł uwagę policjantki pionu kryminalnego, która zdążyła się już zapoznać z komunikatem o poszukiwanym sprawcy kradzieży rozbójniczej oraz jego wizerunkiem. Podejrzewając, że jest to ten sam mężczyzna, chwilę później wspólnie z dzielnicowymi zatrzymała go – mówi nadkomisarz Anna Kamola. 
 

Jak ustalili śledczy, po dokonaniu kradzieży i ucieczce ze sklepu mężczyzna udał się na drugi koniec miasta, aby dopełnić obowiązku regularnego stawiennictwa na komisariacie w związku z innym postępowaniem. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy.

Policjanci znaleźli przy nim skradzione piwa, inne artykuły spożywcze oraz pistolet na kulki, którym miał zastraszyć ekspedientkę. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie.

34-latek usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia. 

Policja
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama