Reklama
PIŁKA RĘCZNA * Wisła II Płock – AZS AWF Pol-Kres Biała Podlaska 29:29 (15:14)
- 14.10.2002 11:33
Piłkarze ręczni AZS AWF Pol-Kres Biała Podlaska, nieoczekiwanie ale w pełni zasłużenie, zremisowali w Płocku z rezerwami Wisły 29:29. Gospodarze wystąpili wzmocnieni aż siedmioma zawodnikami pierwszego zespołu – aktualnego mistrza Polski. Ci najbardziej doświadczeni płcczanie, najbardziej zawiedli. Bialczanie, przy porażce Grunwaldu Poznań, zostali nowym liderem I ligi.
Wisła II sięgnęła po posiłki z pierwszego zespołu, co miało zagwarantować pewną wygraną nad Pol-Kresem. Tymczasem akademicy zagrali bardzo dobre zawody, będąc długimi okresami stroną nadającą ton boiskowym wydarzeniom. Być może na słabszą postawę płocczan (tych z pierwszego zespołu), miało zmęczenie rozegranym dzień wcześniej meczem kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, że Wisła pokonała holenderski Wealer Geleen 41:19 i awansowała do tych elitarnych rozgrywek.
Początek wczorajszego meczu był wyrównany, bo do ósmej minuty wynik oscylował wokół remisu. Bialczanie przyspieszyli grę i zdobywając sześć bramek z rzędu, prowadzili po kwadransie 9:4. Wisła II dopiero wówczas się „przebudziła”. Pogoń miejscowych trwała aż do 24 min, kiedy bramka Nowakowskiego dała remis 11:11. Po okresie gry „bramka za bramkę”, w końcówce pierwszej odsłony górę wzięło doświadczenie miejscowych, którzy schodzili na przerwę przy prowadzeniu 15:14.
Początek drugiej odsłony ponownie należał do gości, którzy w 36 min odskoczyli na 19:16. Pogoń Wisły II ponownie była skuteczna. W 41 min płocczanie już prowadzili – 20:19. Przewaga miejscowych rosła, ale bardzo powoli. Kiedy jednak na dwie minuty przed końcem bialczanie tracili cztery trafienia (25:29), wydawało się, że tej straty już nie odrobią. Tymczasem trzy wykluczenia miejscowych graczy spowodowały, że ostatnie 30 sekund goście grali z przewagą w polu. W pełni ją wykorzystali, a bramka Łukasza Kandory dała upragniony remis. Po końcowej syrenie bialczanie odtańczyli taniec radości, jak po wygranym meczu. W bialskiej ekipie na duże słowa uznania zasłużyli bramkarz Piotr Ner i pewnie grający w polu Grzegorz Mazur.
SKŁADY I BRAMKI
Wisła II: Góral, Kania – Wiśniewski 5, Twardo 1, Despotowicz 3, Titov 4, Nowakowski 5, Jankowski 1, Mopski 7, Świerad, Garlej, Błażejewski, Strzyczkowski 3.
Pol-Kres: Ner, Kubiszewski – Łuczyk 2, Chmielewski 7, Kandora 4, Różański 4, Mazur 7, Panfil 2, Gigielewicz 1, Smyrgała 1, Krysiak 1, Rurarz, Sirko, Kwiecień.
Sędziowali Kleszczyński z Gdańska i Wróblewska z Elbląga.
(jar)
Reklama













Komentarze