Hetman Zamość pierwszy raz w tym sezonie nie przegrał na boisku rywala. W dodatku stracił tylko jedną bramkę, a do tej pory nie schodził poniżej trzech. W 18 min Maciej Zając obronił rzut karny wykonywany przez Marka Grabowskiego.
Od początku Polar osiągnął przewagę. Goście grali cofnięci na własną połowę, niemal całym zespołem. Do linii pola karnego wrocławianie przedostawali się często, ale w decydującym momencie brakowało im dokładnego podania. Mimo wszystko w 18 min powinni prowadzić. Wojciech Ogórek podał Łukasza Augustyniaka, którego sfaulował Zając. Zamojski bramkarz zrehabilitował się w pełni, odbijając \"jedenastkę” Grabowskiemu. Po 20 min Hetman wreszcie oddał strzał za sprawą Pawła Gadziały, ale Krzysztof Osiński nie miał z nim większych problemów. Cztery minuty później \"polarowcy” zdobyli prowadzenie. Paweł Lis dośrodkował do Tomasza Pawlaka, a ten \"główką” po długim rogu trafił do bramki. Miejscowi w dalszym ciągu grali ofensywnie, ale zabrakło im więcej pomysłu na rozmontowanie zamojskiej obrony.
Po przerwie Hetman zaczął spisywać się odważniej. Bliski powodzenia był Łukasz Pachelski. W 62 min Seweryn Gancarczyk uderzył mocno z 25 m, ale piłka przeszła tuż obok zewnętrznej części słupka. Po chwili Goran Cosić główkował nieznacznie niecelnie. W 77 min padło w końcu wyrównanie. Mariusz Pliżga posłał górną piłkę do Łukasza Gizy, którego strzał głową znalazł drogę do siatki. Aż do ostatniego gwizdka obie drużyny grały na zasadzie akcja za akcję, ale nie były w stanie stworzyć więcej dogodnych okazji. (ogor)
BRAMKI
1:0 Pawlak 24, 1:1 Giza 77.
Polar: Osiński - Żelasko, Solarz, Huebscher - Lis, Juraszek, Grabowski, Augustyniak, Ogórek (71 Ozimina) - Podstawek (71 Żabski), Pawlak.
Hetman: Zając - Waga, Smoliński (46 Głąbicki), Malesa - Gamla, Pliżga, Cosić, Gadziała (57 Giza), Gancarczyk - Pachelski, Jaromin (67 Albingier).
KARTKI
Żółte: Lis (P) - Zając, Smoliński (H). Sędziował: Janusz Oparcik z Radomia. Widzów: 250.
Andrzej Sikorski (Hetman)
Wreszcie Hetmanowi udało się wywalczyć jakiś punkt na wyjeździe. Daliśmy sobie strzelić tylko jednego gola, a do tej pory traciliśmy ś
Komentarze