Siatkarze świdnickiej Avii, korzystając z przerwy w rozgrywkach serii B I ligi, rozegrali awansem mecze III rundy Pucharu Polski. Świdniczanie dwukrotnie pokonali we własnej hali BBTS Bielsko-Biała - 3:2 i 3:1, zapewniając sobie awans do kolejnych gier. Avia zmierzy się zwycięzcą rywalizacji Jocker Piłka - Morze Szczecin.
W drugiej kolejce spotkań serii B świdniczanie pauzowali, stąd przystali na propozycję bielszczan rozegrania pucharowego dwumeczu awansem. BBTS w piątek zmierzył się w Radomiu z Czarnymi (przegrał 1:3) w ramach ligi, zaś weekend poświęcił na pucharową rywalizację.
W pierwszym meczu świdniczanie, dzięki silnej zagrywce i dobrej grze w bloku, wygrali dwa pierwsze sety. W dwóch kolejnych partiach brylowali jednak goście. Tie-breaku rozpoczął się niepomyślnie dla świdniczan, którzy przegrywali 1:3. Za końcowy sukces w tym meczu siatkarze Avii mogą dziękować Mariuszowi Kowalskiemu. Doświadczony skrzydłowy zaskoczył rywali mocną zagrywką, m.in. trzema asami serwisowymi. Gospodarze wyszli na prowadzenie 14:5, a partię zakończył kolejny as, tym razem Tomasza Józefackiego (15:6).
Rewanż rozpoczął się podobnie, Avia wygrała pierwszego seta do 18. W drugiej partii świdniczanie tracili już pięć punktów (7:12), by ostatecznie triumfować 25:23. Trzeci set należał do BBTS, pomimo bardzo wyrównanej walki. Świdniczanie chcąc uniknąć drugiego tie-breaku musieli wygrać czwartą partią. Dopięli swego dzięki dobrej grze w bloku, w którym zabłysnął bohater sobotniego meczu Kowalski. Avia objęła prowadzenie 6:1, którego nie oddała już do końca.
SKŁADY
Avia: Krzaczek, Ogonowski, Czarnecki, Jendryassek, Kowalski, Józefacki i Brzozowiec (libero) oraz Maziak, Terlecki, Rzędzicki, Guz i Golec (obaj w niedzielę).
BBTS: Kupisz, Pilarz, Uliński, Szewczyk, Gradowski, Marczuk i Jabłoński (libero) oraz Kosatka, Janora, Kolec (tylko w niedzielę).
Sędziowali Soból i Zajc z Radomia.
(jar)
Komentarze