Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Bez wody

Od ponad miesiąca mieszkańcy przedwojennej kamienicy przy ul. Kościuszki w Białej Podlaskiej są pozbawieni bieżącej wody. Życie trzydziestu czterech osób zamieniło się w koszmar. Ludzie stali się mimowolnymi ofiarami Vahapa Toya, tureckiego inwestora, który obiecywał budowę portu cargo i obiektów rozrywkowo-handlowych. Jego spółka wydzierżawiła bialskie lotnisko. Nie płaciła jednak za energię elektryczną, więc \"Lubzel” odciął prąd. Pech chciał, że na lotnisku znajduje się obsługująca kamienicę hydrofornia. Z kranów budynku należącego w Wojskowej Agencji Mieszkaniowej przestała więc płynąć woda. Mieszkańcy mają odrębne instalacje centralnego ogrzewania wymagające wody. Nie mogą dogrzewać mieszkań. Ruszyli ze skargami do miejscowych władz i kierownictwa lubelskiej WAM. - Życie bez wody to katastrofa. Musimy nosić ją wiadrami do mieszkań. Trudno zmywać naczynia i kąpać dzieci. Trzeba pranie wozić do rodziny - mówi Jadwiga Malinowska. - Kilkakrotnie zmieniało się przyporządkowanie naszej kamienicy do kierownictwa WAM. Podlegaliśmy pod Warszawę, później pod Siedlce, a teraz pod Lublin. Nie było wiadomo, gdzie uderzyć - mówi Bogdan Gregor. - W WAM obiecywano nam wysyłanie beczkowozu. Nic z tego. Zatyka się kanalizacja, brakuje wody do spłuczek. Cud, że nikt nie zachorował. Jeden z lokatorów chodzi do toalety na oddalony o kilkaset metrów dworzec PKP. W bialskim Urzędzie Miasta dowiedzieliśmy się, że prezydent Andrzej Czapski interweniował w tej sprawie. A WAM przygotowuje się do przyłączenia pechowego bloku do sieci miejskiej. Marek Osiak, dyrektor Oddziału Terenowego WAM w Lublinie przyznaje, że sytuacja jest skomplikowana. - O tym, że będą kłopoty wiedzieliśmy wcześniej. Wystąpiliśmy o warunki techniczne podłączenia. Teraz jest opracowywana dokumentacja. Za miesiąc lub półtora, po wyborze wykonawcy, możemy doprowadzić wodę do budynku. Nie przewidzieliśmy, że zostanie odcięty dopływ wody z lotniska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama