Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Syn przerósł ojca

Na Mistrzostwa Polski Modeli i Kolekcji Pojazdów Ratowniczych oraz Specjalnych w Mysłowicach Mistrzem Polski w kategorii junior za modele czterech pojazdów straży pożarnej został Paweł Kieruczenko, reprezentujący modelarnię przy Miejskim Ośrodku Kultury w Białej Podlaskiej.
Paweł jest uczniem pierwszej klasy bialskiego II LO im. Emilii Plater. Modelarstwem zajmuje się około 6 lat. Tym zajęciem zaraził się od swojego ojca, Andrzeja, który już od dawna pasjonuje się sklejaniem pojazdów z plastyku. - Tato przyniósł jakieś modele z piwnicy i zaczęliśmy razem sklejać. Trzy lata temu powstała w Białej modelarnia, do której się zapisałem. Zaczęliśmy jeździć na zawody. Pierwsze wygraliśmy w Lublinie - opowiada Paweł Kieruczenko. Ojciec z synem sklejają pojazdy cywilne i wojskowe w skali 1:35. Wczesną wiosną cały warsztat modelarski zostaje przeniesiony z mieszkania w bloku na działkę rekreacyjną. - Po to, aby nie robić smrodu i bałaganu w domu. Zresztą na działce mamy trochę większe pokoje i pole manewru. Zimą wracamy do mieszkania. Gotowe modele są zawsze w domu - wyjaśnia Andrzej Kieruczenko. Modelarstwo to kosztowna pasja. -Oczywiście można kupić modele i za 20 złotych, ale te z pewnością nas już nie interesują. Za najdroższe i największe trzeba zapłacić nawet 500 złotych. Dzięki naszym przyjaciołom i sponsorom możemy sklejać nawet takie - dodaje ojciec Pawła. Czasami niezbędny podczas pracy nad pojazdem jest specyficzny sprzęt ze względu na mikroskopijność elementów. - Muszę wówczas pracować w okularach. Wykorzystuję lupę, taką jak mają jubilerzy, ale to od czasu do czasu, bo podobno jest to niezdrowe dla oczu. Najlepszy w tych drobiazgach jest Paweł, który już dawno przerósł w tej profesji ojca - mówi A. Kieruczenko.A co sądzi o pasji syna i męża, Krystyna Kieruczenko? - Cieszę się jak odnoszą sukcesy. To jest bardzo przyjemnie, jak moi chłopcy przywożą z zawodów medal, puchar, czy dyplom. Jest przy modelarstwie trochę bałaganu, czasami tylko się denerwuję, bowiem przy każdej pracy są jakieś odpadki - mówi.•

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama