Burmistrz ma zawsze rację?
Pracownicy i podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej protestują przeciwko zwolnieniu szefowej tej placówki. Tak zadecydował burmistrz.
- 01.06.2006 17:54
Warsztaty działają od półtora roku. Od początku kierowała nimi Jolanta Pyra. Pod koniec kwietnia kierowniczka straciła pracę. – Pracownicy i my, rodzice, wystąpiliśmy z pismem do burmistrza o wyjaśnienie tej sprawy, ale władza nas ignoruje. Pani Jola jest wspaniałym człowiekiem, dba o nasze dzieci, otwierając im świat, by mogły zobaczyć to, czego dotąd nie widziały. To wspaniały organizator i wspaniały człowiek, który nie podoba się burmistrzowi, bo przez półtora roku pracy zrobiła więcej dla niepełnosprawnych, niż on przez całą swoją kadencję – pisze w liście do nas rodzic jednego z podopiecznych warsztatów.
Dariusz Cenkiel, burmistrz miasta, tłumaczy zwolnienie kierowniczki brakiem jej współpracy z organem założycielskim, czyli Urzędem Miasta. Teraz o pracę boją się także pozostali pracownicy warsztatów.
– Jesteśmy przerażeni – mówi nam anonimowo jedna z pracownic.
Tym bardziej że na spotkaniu z pracownikami burmistrz powiedział, że decyzja jest nieodwołalna i nie musi się z niej nikomu tłumaczyć.
Jolanta Pyra, zwolniona pani kierownik mówi:
– Powód zwolnienia jest ogólnikowy, nie ma żadnych konkretów. Przyznam się, że współpraca z urzędem od początku układała się niezbyt dobrze. Zawsze były tylko roszczenia, a gorzej z wywiązywaniem się z obowiązków. Na dobre popsuło się od momentu imprezy z okazji rocznicy warsztatów. Przyznawaliśmy naszym sponsorom, osobom które nam pomagają tytuły „Anioła Dobroci”. Pan burmistrz nie dostał tytułu i zaraz potem dostałam naganę, że nie zapewniłam dowozu jednemu z uczestników warsztatów, a to bzdura, bo byłam umówiona z jego rodzicami.
Jolanta Pyra skierowała sprawę do Sądu Pracy. Termin pierwszej rozprawy jeszcze nie został wyznaczony. Urząd Miasta wypowiada się o sprawie ostrożnie:
– Nie chcemy dolewać oliwy do ognia. Po prostu wyczerpała się płaszczyzna współpracy. Burmistrz ma prawo wybierać sobie pracowników. Warsztatom nie grozi likwidacja. Został ogłoszony konkurs na kierownika – mówi Janusz Wereski, sekretarz miasta.
Z burmistrzem nie udało nam się skontaktować. Do sprawy wrócimy.
Reklama













Komentarze