Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Burmistrz ma zawsze rację?

Pracownicy i podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej protestują przeciwko zwolnieniu szefowej tej placówki. Tak zadecydował burmistrz.
Warsztaty działają od półtora roku. Od początku kierowała nimi Jolanta Pyra. Pod koniec kwietnia kierowniczka straciła pracę. – Pracownicy i my, rodzice, wystąpiliśmy z pismem do burmistrza o wyjaśnienie tej sprawy, ale władza nas ignoruje. Pani Jola jest wspaniałym człowiekiem, dba o nasze dzieci, otwierając im świat, by mogły zobaczyć to, czego dotąd nie widziały. To wspaniały organizator i wspaniały człowiek, który nie podoba się burmistrzowi, bo przez półtora roku pracy zrobiła więcej dla niepełnosprawnych, niż on przez całą swoją kadencję – pisze w liście do nas rodzic jednego z podopiecznych warsztatów. Dariusz Cenkiel, burmistrz miasta, tłumaczy zwolnienie kierowniczki brakiem jej współpracy z organem założycielskim, czyli Urzędem Miasta. Teraz o pracę boją się także pozostali pracownicy warsztatów. – Jesteśmy przerażeni – mówi nam anonimowo jedna z pracownic. Tym bardziej że na spotkaniu z pracownikami burmistrz powiedział, że decyzja jest nieodwołalna i nie musi się z niej nikomu tłumaczyć. Jolanta Pyra, zwolniona pani kierownik mówi: – Powód zwolnienia jest ogólnikowy, nie ma żadnych konkretów. Przyznam się, że współpraca z urzędem od początku układała się niezbyt dobrze. Zawsze były tylko roszczenia, a gorzej z wywiązywaniem się z obowiązków. Na dobre popsuło się od momentu imprezy z okazji rocznicy warsztatów. Przyznawaliśmy naszym sponsorom, osobom które nam pomagają tytuły „Anioła Dobroci”. Pan burmistrz nie dostał tytułu i zaraz potem dostałam naganę, że nie zapewniłam dowozu jednemu z uczestników warsztatów, a to bzdura, bo byłam umówiona z jego rodzicami. Jolanta Pyra skierowała sprawę do Sądu Pracy. Termin pierwszej rozprawy jeszcze nie został wyznaczony. Urząd Miasta wypowiada się o sprawie ostrożnie: – Nie chcemy dolewać oliwy do ognia. Po prostu wyczerpała się płaszczyzna współpracy. Burmistrz ma prawo wybierać sobie pracowników. Warsztatom nie grozi likwidacja. Został ogłoszony konkurs na kierownika – mówi Janusz Wereski, sekretarz miasta. Z burmistrzem nie udało nam się skontaktować. Do sprawy wrócimy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama