Reklama
Do łóżka po maturze
Pierwszy stosunek seksualny w wieku 19 lat. Większość zdecydowała się
na łóżko z miłości, mniejszością kierowały ciekawość lub presja otoczenia.
- 12.07.2007 18:06
Ankiety wypełnili studenci, studentki oraz licealistki z Lublina i Lubartowa.
Jak wygląda życie seksualne młodych kobiet i mężczyzn przed założeniem rodziny zbadały Barbara Czarnota i Marta Boreczek pod kierownictwem prof. Grzegorza Jakiela, kierownika Katedry i Kliniki Andrologii i Rozrodczości lubelskiej Akademii Medycznej.
Rozdano 250 ankiet wśród studentek lubelskich uczelni. - Wróciło 60 pustych, co oznacza, że panie albo nie rozpoczęły życia erotycznego, albo nie chciały o tym mówić - twierdzą naukowcy.
100 ankiet trafiło do studentów (pustych 20). Tyle samo wśród licealistek (60 pustych). Ankietowani odpowiadali na pytania o wiek inicjacji seksualnej, motywy, satysfakcję.
- Studentki i studenci zaczynają mniej więcej w tym samym wieku, tj. 19 lat - komentuje prof. Jakiel. - Co ciekawe, okazało się, że licealistki przechodzą inicjację w wieku 17 lat, co należałoby interpretować tak, że te które, zaczęły wcześnie, nie poszły na studia. Generalnie jako wiek inicjacji można przyjąć 19 lat.
Około połowy młodych kobiet i mężczyzn poszła pierwszy raz do łóżka z miłości do partnera. Na drugim miejscu wśród pań i panów była ciekawość. Na trzecim miejscu wśród kobiet - presja otoczenia oraz wpływ alkoholu.
- Ta ostatnia motywacja przeważała wśród licealistek, które inicjację przeszły w wieku 16 lat - dodaje Marta Boreczek.
Na trzecim miejscu wśród mężczyzn pojawił się motyw - \"chciałem to mieć za sobą”. Większe zadowolenie z seksu mieli ci, co się kochali z miłości. - A także tacy, którzy są w stałych związkach - dodaje profesor. - Gorzej oceniają swoje życie seksualne mieszkańcy akademików, co mnie dziwi, ponieważ domy studenckie zawsze kojarzyły się ze swobodą obyczajów. Nie znaleźliśmy zależności między dużą liczbą partnerów a lepszym seksem, ani małą liczbą a gorszym seksem.
Przy pierwszym stosunku o antykoncepcji, najczęściej w postaci prezerwatywy, pomyślało 80 proc. ankietowanych. - To niezły wynik, zwłaszcza że większość nie planowała swojego pierwszego razu - mówi profesor.
Reklama












Komentarze