Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłkarze Górnika Łęczna wznowili treningi. Zabrakło Grzegorza Bonina (wideo)

Podczas popołudniowych zajęć, które zainaugurowały przygotowania do nowego sezonu, zabrakło Grzegorza Bonina. Nie było także nowych zawodników, którzy mogliby wzmocnić klub z Łęcznej.
– Grzesiek i Tomasz Nowak mają propozycję z innych klubów. Nie wiem, czy z nami zostaną – powiedział Jurij Szatałow, trener łęczyńskiego klubu.

Nowak był wśród ćwiczących, ale nie chciał rozmawiać o zainteresowaniu ze strony innych zespołów oraz negocjacjach z zarządem w sprawie nowego kontraktu.

– Możemy pogadać, ale tylko na tematy piłkarskie – uciął, a pytany o urlop, dodał:

– Nie było zbyt dużo czasu, żeby odpocząć, ale to był taki przyjemny czas, bo po takim sukcesie pozytywna energia przychodzi do człowieka i te akumulatory można było zregenerować i naładować.

W gronie trenujących zawodników nie było już Bartosza Kwietnia, Juliena Tadrowskiego i Arkadiusza Woźniaka, którzy wrócili z wypożyczeń do swoich macierzystych klubów. Temat pozyskania Woźniaka nie został jeszcze zamknięty, ale...

– Trener Stokowiec (Piotr – red.) bardzo chce go w Zagłębiu, więc szansę są niewielkie. Bardziej prawdopodobne jest, że pozostaną z nami Łukasz Zwoliński i Paweł Zawistowski. Myślę, że mamy 50 procent szans, żeby zatrzymać ich w Łęcznej – stwierdził Szatałow.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama