Czy zagram od pierwszej minuty? Na porannym treningu trener wystawił mnie na prawej obronie, więc mam nadzieję, że tak. Ale wszyscy, którzy przejechali na mecz z Estonią, liczą na to samo. Byli zawodnicy Górnika Łęczna - Tomek Zahorski i Tomek Lisowski także. Ale jeśli ktoś nie znajdzie się w wyjściowej jedenastce, to i tak dostanie swoją okazję. Bo w sumie nie ma nas aż tak wielu. Z tej grupy kilku graczy może pojechać na mistrzostwa Europy.
Czy mam takie nadzieje? A co ja mam do stracenia. Trener Leo Beenhakker mnie dostrzegł i chcę to wykorzystać. Na razie mam jeden występ w reprezentacji i sądzę, że po środzie dojdzie mi drugi. To dla mnie duża szansa. Przecież po Euro 2008 będą również eliminacje do mistrzostw świata. Trochę byłem zawiedziony, że nie wystąpiłem w lidze przeciwko Lechowi, bo jestem dobrze przygotowany. W Górniku Zabrze i w kadrze muszę rywalizować z Michałem Pazdanem.
Ale jestem przekonany, że w derbach z Ruchem, na Stadionie Śląskim, to już ja wystąpię.
(ogor)
Reklama

Komentarze