Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jak przepis to przepis. Pieniądze do zwrotu

Utworzony przez gosc, 18 stycznia 2013 r. o 18:16 Powrót do artykułu
dobra wola kur.... czy ta pani z MOPS nie rozumie, że ludzie żyją za 600 zł miesięcznie (czyt. żyją - jedzenie, mieszkanie, prąd itp..) a jeszcze ma im zostać na oddanie 3000 zł? wyczarują pani pieniążki..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jak te skur....y u góry kradną, a później jest szopka medialna, to nie piszecie - że musi oddać, że przepis to przepis. Przepisy to są... dla tych najbiedniejszych. I do tego bezduszni urzędnicy i dziennikarze.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gwoli ścisłości,to pani pobrała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, wypłacanego z budżetu państwa (czyli wszyscy się złożyliśmy na tą panią),a nie prywatnie zasądzone alimenty od dłużnika,który jak się okazała miał wszysto w d...e i postanowił nie płacić...może państwo powinno wcześniej bardziej przycisnąć alimenciarza...a nie urzędników,którzy wykonują swoją pracę!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
apsik napisał:
Gwoli ścisłości,to pani pobrała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, wypłacanego z budżetu państwa (czyli wszyscy się złożyliśmy na tą panią),a nie prywatnie zasądzone alimenty od dłużnika,który jak się okazała miał wszysto w d...e i postanowił nie płacić...może państwo powinno wcześniej bardziej przycisnąć alimenciarza...a nie urzędników,którzy wykonują swoją pracę!
Wole składać się na pomoc takim ludziom, niż składać się na pensje urzędników wciąż rozrastającej się biurokracji. Pamiętacie kampanię "Tanie państwo"? Mięli ku..a redukować biurokracje, ciąć koszty, a co zrobili? Zwiększyli i wciąż rozbudowują rzesze urzędasów! A podatnicy niech za to płacą! Na pohybel tym sku...synom u góry!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
apsik napisał:
Gwoli ścisłości,to pani pobrała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, wypłacanego z budżetu państwa (czyli wszyscy się złożyliśmy na tą panią),a nie prywatnie zasądzone alimenty od dłużnika,który jak się okazała miał wszysto w d...e i postanowił nie płacić...może państwo powinno wcześniej bardziej przycisnąć alimenciarza...a nie urzędników,którzy wykonują swoją pracę!
A KICHNIJ SE NA ZDRÓWKO . A MOŻE TAK BEZDUSZNY URZĘDAS MAJĄCY CIEPŁĄ POSADKĘ POMYŚLAŁ (co rzadko się zdarza ) UDUPIĘ KOBITKĘ I DOSTANĘ PREMIĘ - MOIM ZDANIEM TO SĄD POWINIEN KARAĆ A NIE URZĘDNIK ALE W TYM POwalonym KRAJU TAKIE SĄ ANOMALIA
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Przecież ze względu na trudna sytuacje tej rodziny można umorzyć te nadebrane alimenty(oczywiście musi być dobra wola urzednikaa tu mam wątpliwości. Czy ta Pani do takich należy?)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A Wałęsa skarżył się wczoraj, że dostaje niewiele ponad 4000zł emerytury i mu nie starcza, a Rostowski mianował sobie 8 zastępcę w ministerstwie. Ludzie, jak długo jeszcze?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A czyja to wina, że nasze Państwo jest takie nieudolne??? Nie potrafią odebrać pieniędzy od dłużnika, który uchylał się od płacenia alimentów NA SWOJE DZieci. Dlatego powstał Fundusz alimentacyjny. I tu jak widzę, nie ma się pretensji do dziecioroba bez zobowiązań a do kobiety, że pobiera "za nasze pieniądze". A niby skąd ma brać? kraść - to takie typowe. Według prawa, zmarł dłużnik, to niech teraz jego matka, siostra czy brat wypłaca alimenty tej kobiecie, przecież ktoś musi. W innych krajach byłoby to nie do pomyślenia, żeby kobieta żyła w nędzy a ojciec dzieci niczym się nie przejmował. Tam dobrali by się do niego. Zresztą w innych krajach dbają o swoich obywateli. Tutaj wręcz przeciwnie. Tragedia. Tak jakby specjalnie aby dzieci było jak najmniej. Polityka antyrodzinna. Nagonki na matki, zabieranie dzieci, zabieranie świadczeń... To daje dużo do myślenia. Czy ja jeszcze mieszkam w Polsce?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kasia napisał:
A czyja to wina, że nasze Państwo jest takie nieudolne??? Nie potrafią odebrać pieniędzy od dłużnika, który uchylał się od płacenia alimentów NA SWOJE DZieci. Dlatego powstał Fundusz alimentacyjny. I tu jak widzę, nie ma się pretensji do dziecioroba bez zobowiązań a do kobiety, że pobiera "za nasze pieniądze". A niby skąd ma brać? kraść - to takie typowe. Według prawa, zmarł dłużnik, to niech teraz jego matka, siostra czy brat wypłaca alimenty tej kobiecie, przecież ktoś musi. W innych krajach byłoby to nie do pomyślenia, żeby kobieta żyła w nędzy a ojciec dzieci niczym się nie przejmował. Tam dobrali by się do niego. Zresztą w innych krajach dbają o swoich obywateli. Tutaj wręcz przeciwnie. Tragedia. Tak jakby specjalnie aby dzieci było jak najmniej. Polityka antyrodzinna. Nagonki na matki, zabieranie dzieci, zabieranie świadczeń... To daje dużo do myślenia. Czy ja jeszcze mieszkam w Polsce?
NIE w WARIATKOWIE.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
I ja tak myślę. Te ustawy, wszystko co dzieje się w naszym państwie, mam wrażenie, że chorych umysłowo wypuścili i posadzili na decydujących stanowiskach. To jest obłęd. Zero logiki, zero dobrej woli... Albo wręcz przeciwnie.... Może o to chodzi w tym wszystkim. I to jest celowe działanie na szkodę obywateli Polski.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kasia napisał:
Według prawa, zmarł dłużnik, to niech teraz jego matka, siostra czy brat wypłaca alimenty tej kobiecie, przecież ktoś musi.
skoro został pochowany na koszt miasta, to nie miał rodziny. Nikt nie musi. Jak umiera powiedzmy małżonek to tez nie każda wdowa ma prawo do renty rodzinnej. Trzeba sobie radzić samemu. Chłopcy po prostu będą musieli iść do pracy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
a przepraszam alimenty na mamę może płacić pan Paweł, taka powinność dzieci (może to zasadzić sąd). Brat tez chyba już takim malutkim dzieciaczkiem nie jest, skoro kontakty z ojcem nie były utrzymywane od kilkunastu lat. To nie są maluszki. Tę kwotę albo rozłożyć na raty, albo umorzyć. Dorosły syn też może pomóc. To chyba oczywiste, że ta pani nie może pobierac juz alimentów na syna, bo nie byłoby z kogo ściągnąć tego długu. Fundusz alimentacyjny nie jest bezzwrotny.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Dobra wola urzędu". Nauczyli się zwalać winę na bezosobowe instytucje.A to nie urząd decyduje tylko konkretna osoba -pan lub pani "X". I właśnie ten "X" powinien być osoiście rozliczony za podjęte decyzje. Może wtedy w Polsce żyło by się lepiej. A tak niestety ciągle mamy syf w kraju.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kasia napisał:
Nie potrafią odebrać pieniędzy od dłużnika, który uchylał się od płacenia alimentów NA SWOJE DZieci. [/quote] Taaa ... ciężko płacić alimenty na dzieci, skoro jest się już ... "zupełnie nieżywym" - nieprawdaż ?
kasia napisał:
Według prawa, zmarł dłużnik, to niech teraz jego matka, siostra czy brat wypłaca alimenty tej kobiecie, przecież ktoś musi. [/quote] A czy matka/ siostra/ brat byli jego żyrantami, jak on robił dzieci ? Dlaczego nasze prawo jest tak chore, i obciąży alimentami osobę, która np. z biologicznym ojcem dziecka nie utrzymuje żadnych stosunków rodzinnych od dziesiątków lat, a jedyną jej winą jest to, że jest w jakimś stopniu spokrewniona z płatnikiem ? Idąć dalej tym tropem myślenia to możemy być spokojni - możemy nabrac kredytów, niepłacic rachunków, rat, itp. - sąd prędzej czy później wskaże/ znajdzie jakiegoś naszego bogu ducha winnego krewnego, ba - jak synalek kogoś zamorduje, i policja go nie złapie, to za zabójstwo będzie można wsadzić ... jego ojca ...Polska to naprawdę durny kraj. [quote name='kasia' timestamp='1358538422' post='722341'] Według prawa, zmarł dłużnik, to niech teraz jego matka, siostra czy brat wypłaca alimenty tej kobiecie, przecież ktoś musi. W innych krajach byłoby to nie do pomyślenia, żeby kobieta żyła w nędzy a ojciec dzieci niczym się nie przejmował.
A może czas na to, by się i mamusia zabrała wreszcie do roboty, by na drodze aktywności zawodowej poprawić swój los i byt socjalny, a nie wyciągać ręcę po darmową kasę ? Może też kilkunastoletni synkowie mogą zacząć pracę od prac sezonowych ? Pamiętajcie - darmowa pomoc uzależnia i szkodzi w samorozwoju. [quote] W innych krajach byłoby to nie do pomyślenia, żeby kobieta żyła w nędzy a ojciec dzieci niczym się nie przejmował.
Wiesz - jakoś tak ciężko przyjmować się czymkolwiek, leżąc 2,5 metra pod ziemią.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Według mnie, pieniądze jak już powinien zwrócić komornik, bo to on wiedział o śmierci dłużnika (a przez swoją opieszałość zawiadomił MOPR kilka miesięcy później). Kobieta była nieświadoma. Pieniądze które otrzymała były już jej. Konsekwencje tego nie ona powinna ponosić. Niech panie z MOPR-u zrzucą się razem z Panem komornikiem i zwrócą. Najwyższy czas aby osoby odpowiadały za swoje postępowanie i decyzje, może wtedy dokładniej przyłożyłyby się do pracy, a nie jak dotychczas za pomyłki pań z urzędu odpowiada zwykły obywatel. Dosyć zrzucenia odpowiedzialności, a jak nie nadaje się na to stanowisko, tyle jest młodych bezrobotnych i może bardziej kompetentnych do wykonywania tego zawodu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nie, nie można płacić, kiedy leży się pod ziemią. Ale jak widzę, mam do czynienia z osobą która niewiele wie, jak funkcjonuje Fudusz alimentacyjny. Otóż, kiedy nie można ściągnąć pieniędzy od dłużnika, kobieta ma prawo starać się o alimenty z Funduszu alimentacyjnego, Skoro ta Pani pobierała alimenty z Funduszu, to ten Pan (jeszcze kiedy żył i miał się dobrze) uchylał się od płacenia. Nie mówimy o tym, że kilka miesięcy nie żyje. On się uchylał latami. A Fundusz powinien ścigać go za to uchylanie. Ale po co? Przecież to wina tej kobiety, że sobie zrobiła dzieci. Tu mówimy o żywych dzieciach, co chcą jeść. To wina tej kobiety, że w Polsce jest bezrobocie, że podejrzewam, trudno jej znaleźć pracę. Wychowywanie dzieci, to również praca, sprzątanie, gotowanie, pranie. Pranie mózgu zrobiło swoje, nie stać już nas na litość, na współczucie. Modny jest ''wyścig szczurów'', tylko ja się liczę, nawet kosztem drugiego człowieka. Ta kobieta i tak od chwili dowiedzenia się o śmierci ojca dzieci, nie będzie już pobierała świadczeń z Funduszu. Ale kogo to obchodzi? Grunt, że ja mam. Dodam, żeby nie było nieporozumień. Ja wychowałam troje dzieci, sama. Całe życie pracowałam, nie wyciągałam pieniędzy z MOPR-u, liczyłam na siebie. I wiem, jak jest ciężko, więc niech ktoś kto nie ma pojęcia o czym mówi, nie wypowiada się. Ja potrafię tą Panią zrozumieć. Zero pomocy ze strony Państwa, zupełna znieczulica. Niech sobie radzą....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Łatwiej wyrwać "kasę' od szarego biedaka / a jeśli nie odda to udupić go odsetkami od końca życia / niż samemu przyznać się do swojego nieudacznictwa i tępoty. Urzędas nie zrobił co do niego należało niech urzędas płaci, Kobieta dostała prezent - może zrobić z nim co chce.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kasia napisał:
Ta kobieta i tak od chwili dowiedzenia się o śmierci ojca dzieci, nie będzie już pobierała świadczeń z Funduszu. Ale kogo to obchodzi? Grunt, że ja mam.
Ojca DZIECKA a nie dzieci, bo byl on ojcem tylko jednego z jej synów. Poza tym drugi syn jest juz samodzielny. Jesty dorosły a ten drugi prawie dorosly (albo juz jest, tylko jeszcze sie uczy)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
A Wałęsa skarżył się wczoraj, że dostaje niewiele ponad 4000zł emerytury i mu nie starcza, a Rostowski mianował sobie 8 zastępcę w ministerstwie. Ludzie, jak długo jeszcze?
BOLKOWI, SB to do dzisiaj płaci a on oblizuje swoją tłustą mordę i tylko cały czas podpisuje.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
A Wałęsa skarżył się wczoraj, że dostaje niewiele ponad 4000zł emerytury i mu nie starcza, a Rostowski mianował sobie 8 zastępcę w ministerstwie. Ludzie, jak długo jeszcze?
Im większy matoł w polityce,czy sejmie,ten ma więcej zastępców ,czy asystentów.Znamienne jest tylko to że ci pseudo zastępcy,to wszystko POcioty czy znajomi,lub znajomi tych znajomych.To jest ta ich swoista walka z bezrobociem,więc zatrudniają i zatrudniają POstkomuna się kiedyś w końcu ZWALI,i może wtedy dopiero będzie normalnie..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 3

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.