Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Powódź: Polak mądry po szkodzie? (wideo, zdjęcia)

Utworzony przez smutny marian, 30 maja 2010 o 00:21 Powrót do artykułu
"Powódź: Polak mądry po szkodzie?" Ludzie się budują na zagrożonych terenach bo ziemia tam tania... swoją drogą to za mordę tych co te zezwolenia wydają.
0
Taak oczywiście, a w Niemczech śmieją się z wody, tam są takie wały że im nic nie grozi. Oni się powodzi nie boją. Ale w Polsce lepiej liczyć straty niż inwestować w bezpieczeństwo ludzi!
0
Wiadomo, ze jak ziemia tania, to ludzie kupowali i budowali domy, wszystko bylo zgodnie z planem... Tak samo zalalo Nowy Orlean po huraganie Katrina i tam tez ludzie nie powinni mieszkac, to jest nawet ziemia ponizej poziomu morza, tam byla walka z oceanem i huraganem. Szkoda tych ludzi i ich posiadlosci...tak juz w zyciu jest, ze za wszystko trzeba zaplacic wczesniej czy pozniej, za komfort i bezpieczenstwo trzeba placic wiecej. Tka sobie refleksja. Pozdrawiam.
0
"To, że teren jest zalewowy, nie znaczy, że nie można na nim budować! Chętny powinien tylko zostać ostrzeżony, ze raz na 10 lat może tu być powódź, powinien podpisać, że wie o tym i nie będzie rościł żadnych pretensji z powodu zalania (jak PZU zechce go ubezpieczyć – to ich sprawa...) - i (to serwitut zapisany w księdze wieczystej!) podobny papier podpisze następny nabywca. I niech sobie buduje. Podłogi na parterze robi się z terakoty, a nie z drewna – i raz na dziesięć lat wszystkie rzeczy z parteru i piwnicy trzeba tylko wynieść na I pierwsze piętro... To może się opłacać. A winni tego, że nie ma ani odpowiednich ustaw, ani takich planów – powinni odpowiadać przed Trybunałem Stanu i/lub sądami powszechnymi. Wedle rangi i zasług. I kandydaci na Prezydenta powinni się z'obowiązać, że tego dopilnują." Wypowiedż Janusza Korwin-Mikke kandydata na prezydenta 2010 r.
0
Dalczego w niemczech nie ma powodzi,bo tam są na to pieniądze, w Polsce pieniędzy starczyło na budowe nowych kościołów i remont starych, na wały i odwodnienia już nie starczyło,bo obywatel Watykanu jest ważniejszy niż obywatel Polski. W niemczech jest podatek kościelny, w Polsce, to nasze Państwo wykłada grubą kase na utrzymanie państwa Watykańskiego, a powininśmy my jako wierzący utrzymywać swoje parafie.
0
To, że teren jest zalewowy, nie znaczy, że nie można na nim budować! Chętny powinien tylko zostać ostrzeżony, ze raz na 10 lat może tu być powódź, powinien podpisać, że wie o tym i nie będzie rościł żadnych pretensji z powodu zalania (jak PZU zechce go ubezpieczyć – to ich sprawa...) - i (to serwitut zapisany w księdze wieczystej!) podobny papier podpisze następny nabywca. I niech sobie buduje. Podłogi na parterze robi się z terakoty, a nie z drewna – i raz na dziesięć lat wszystkie rzeczy z parteru i piwnicy trzeba tylko wynieść na I pierwsze piętro... To może się opłacać. A winni tego, że nie ma ani odpowiednich ustaw, ani takich planów – powinni odpowiadać przed Trybunałem Stanu i/lub sądami powszechnymi. Wedle rangi i zasług. I kandydaci na Prezydenta powinni się z'obowiązać, że tego dopilnują.
0
PRAWIE POŁOWA HOLANDII POŁOŻONA JEST NA TERENACH DEPRESYJNYCH I NIE NOTUJĄ TAKICH TRAGEDII. DLACZEGO TAK JEST ???? A BO TAM WŁADZA INTERESUJE SIĘ NARODEM NIE TYLKO W OKRESIE KAMPANII WYBORCZEJ,TAK JAK U NAS. WODA SPŁYNIE A WRAZ Z NIĄ SPŁYNĄ PROBLEMY WŁADZY .....I DO RAZU NASTĘPNEGO .WTEDY ZNOWU JAKIŚ PISMAK WYSMARUJE PODOBNY,NIE TRZYMAJĄCY SIĘ KUPY I MAŁO LOGICZNY ARTYKUŁ.MOŻE PAN PISMAK DORADZI JEDNEMU CZY DRUGIEMU CHŁOPU GDZIE SIĘ MA WYBUDOWAĆ SKORO TAM JEST JEGO OJCOWIZNA I OD POKOLEŃ GROMADZONY DOBYTEK ? TO NIBY CHŁOPA WINA,ŻE WYBRUKOWANO TYSIĄCE HEKTARÓW ZIEMI ?,TO NIBY CHŁOPA WINA ŻE W RABUNKOWEJ GOSPODARCE LEŚNEJ ZNISZCZONO RUNO LEŚNE ?,TO NIBY CHŁOPA WINA ŻE WYCIĘTO LASY POD NARTOSTRADY ? TO NIBY CHŁOPA WINA,ŻE W KOŃCU NIE WYBUDOWANO ZBIORNIKÓW RETENCYJNYCH I ŻE NIE REPERUJE SIĘ GROBLI OKALAJĄCYCH RZEKI ? HUZIA ZŁEGO NA BIEDNEGO A WARSZA(f)KA SIĘ BAWI I SPISKUJE PRZECIWKO NARODOWI.SNUJĄ SIĘ PO KRAJU INTELEKTY NA MIARĘ PALIKOTA I WYMYŚLAJĄ -W TYM PRZYPADKU CO CHŁOP ZBROIŁ. WRACAJĄC DO SPRAWY......WE WROCŁAWIU TO PRZYPADKIEM NIE ZDROJEWSKI Z P.artii O.szustów ZABUDOWAŁ ZALEWOWY TEREN ??? O CZYM MOWA.
0
Osoby, które oskarżają urzędników za wydawanie na terenach zalewowych decyzji o warunkach zabudowy czy pozwoleń na budowę, nie znają polskiego prawa. W Polsce, o tym czy można na jakimś terenie budować czy nie można decydują miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. A że bardzo duża ilość gmin nie posiada planów miejscowych, to wtedy organ wydający patrzy na najbliższe sąsiedztwo. Jeżeli chociaż jedna działka jest zabudowana, to urząd NIE MOŻE nie wydać decyzji odmownej o warunkach zabudowy - inaczej taki urzędnik złamałby prawo. Tak w Polsce jest skonstruowane prawo. W ten oto sposób powstają często zabudowania w miejscach, gdzie budować, na logikę, się nie powinno. Tak było we Wrocławiu, i w każdej innej miejscowości.
0
Proponuję osobom mającym świadomość stawiania domów w takim, zagrożonym terenie nie wypłacać odszkodowań. I tyle.
0
w piątek po południu tuż przed przerwaniem wału dzwoniliśmy do Urzędu Gminy w Wilkowie by zapytać o mapy zalewowe o których jest mowa w artykule. Chcieliśmy się dowiedzieć, które miejscowości są najbardziej zagrożone zalaniem. Powiedziano nam że urząd takich informacji nie posiada. Więc albo ten artykuł kłamie, albo władza nie chciała, by ludzie dowiedzieli się o realnym zagrożeniu.
0
Ja dzwoniłam do urzędu w Łaziskach. Powiedziałam nazwę miejscowości to mi powiedziano, że tak to jest teren zalewowy i że trzeba się spodziewać wody. ewakuować się we własnym zakresie, jeśli nie ma się czym to pomogą.
0
aga napisał:
w piątek po południu tuż przed przerwaniem wału dzwoniliśmy do Urzędu Gminy w Wilkowie by zapytać o mapy zalewowe o których jest mowa w artykule. Chcieliśmy się dowiedzieć, które miejscowości są najbardziej zagrożone zalaniem. Powiedziano nam że urząd takich informacji nie posiada. Więc albo ten artykuł kłamie, albo władza nie chciała, by ludzie dowiedzieli się o realnym zagrożeniu.
Pewnie jedno i drugie.Lubelscy naukowcy zrobili idee fix dla swoich doktoratów i teraz mówią,że mieli rację.Już sama niedorzeczność to przeniesienie całej wsi w inne miejsce.Pytam jakie.Nie wyobrażam sobie w dzisiejszych czasach stworzenia wsi w innym miejscu.Na czyjej ziemi miałoby się to odbyć.Wsie istnieją kilkaset lat i powodzie też były.Tylko jak kiedyś wylała taka wisła to po trochu rozlewała się i do takiego wilkowa mogło niewiele dopłynąć.Teraz bogatsze gminy mają zbiorniki ,wały nie ma ubytku wody i trafia na pierwszego biednego.
0
Czy wierzycie że wał przerwało przypadkowo? Gdyby woda nie rozlała się na terenie Wilkowa, Kazimierz Dolny został by zalany, później przyszła by kolej na Warszawę..., ale nasz sprawiedliwy rząd nie pozwoli zalać tak "cennych" miejscowości, a z mieszkańcami wsi nikt nigdy się nie liczył! W 97 roku saperzy mieli wysadzić wał w gminie Wilków ale ludzie stawili silny opór, nie chcieli zejść z wałów więc wysadzili wał w Kępie Gosteckiej... dziś nie są już potrzebne materiały wybuchowe, wystarczy odpowiednie urządzenie które samoczynnie wkręca się w ziemie. Wynikiem tego jest dziura ok 30cm, woda zaczyna płynąć i robi swoje.... niestety, ale niektórzy jak twierdzą wybierają "mniejsze zło"
0
griggs napisał:
Czy wierzycie że wał przerwało przypadkowo? Gdyby woda nie rozlała się na terenie Wilkowa, Kazimierz Dolny został by zalany, później przyszła by kolej na Warszawę..., ale nasz sprawiedliwy rząd nie pozwoli zalać tak "cennych" miejscowości, a z mieszkańcami wsi nikt nigdy się nie liczył! W 97 roku saperzy mieli wysadzić wał w gminie Wilków ale ludzie stawili silny opór, nie chcieli zejść z wałów więc wysadzili wał w Kępie Gosteckiej... dziś nie są już potrzebne materiały wybuchowe, wystarczy odpowiednie urządzenie które samoczynnie wkręca się w ziemie. Wynikiem tego jest dziura ok 30cm, woda zaczyna płynąć i robi swoje.... niestety, ale niektórzy jak twierdzą wybierają "mniejsze zło"
chłopie, ale masz fantazję, pewnie też każdym dniem przybywa "naocznych" świadkow jak to tajemnicza siła, jacyś tamci wysadzili wał lub go rozkopali by ocalić Kazimierz, Warszawę czy jakąś inną piździwólkę, no ale cóż, ciemny lud w dzikim raju zawsze będzie potrzebował mitycznego wroga, może to być równie dobrze niecny bóbr lub oni, tamci, czy jeszcze inni ahoj fantaści
0
STYX napisał:
Proponuję osobom mającym świadomość stawiania domów w takim, zagrożonym terenie nie wypłacać odszkodowań. I tyle.
człowieku a kto miał świadomość że w tym terenie będzie powódź? przez tyle lat nikt tu wody nie widział to jak Ci ludzie mogli przypuszczać że akurat rok 2010 okaże się tym pechowym, a tym bardziej że większość domostw stoi na miejscu domów poprzednich pokoleń, nie rozumiem takich ludzi jak Ty łatwo jest napisać jedno proste zdanie gdy mieszka się w terenie gdzie powódź nie dotrze, a jeśli mowa o świadomości ludzi to wytłumaczcie mi dlaczego w Kazimierzu co roku powstaje kilka może kilkanaście nowych budynków przecież to też teren zalewowy bardziej zagrożony niż wilków i wszystkie okoliczne miejscowości, ale nad nimi(wielu znanych i sławnych ludzi, nie tylko z showbiznesu ale także politycy) ktoś czuwa, kto nie pozwoli by taka sytuacja zaistniała... a My szara społeczność musimy teraz czekać aż ta woda opadnie by móc wejść zobaczyć i z niepewnymi myślami próbować to powolutku odbudować, z nadzieją że za rok, dwa nie spotka nas to samo...
0
karl napisał:
człowieku a kto miał świadomość że w tym terenie będzie powódź? przez tyle lat nikt tu wody nie widział to jak Ci ludzie mogli przypuszczać że akurat rok 2010 okaże się tym pechowym, a tym bardziej że większość domostw stoi na miejscu domów poprzednich pokoleń, nie rozumiem takich ludzi jak Ty łatwo jest napisać jedno proste zdanie gdy mieszka się w terenie gdzie powódź nie dotrze, a jeśli mowa o świadomości ludzi to wytłumaczcie mi dlaczego w Kazimierzu co roku powstaje kilka może kilkanaście nowych budynków przecież to też teren zalewowy bardziej zagrożony niż wilków i wszystkie okoliczne miejscowości, ale nad nimi(wielu znanych i sławnych ludzi, nie tylko z showbiznesu ale także politycy) ktoś czuwa, kto nie pozwoli by taka sytuacja zaistniała... a My szara społeczność musimy teraz czekać aż ta woda opadnie by móc wejść zobaczyć i z niepewnymi myślami próbować to powolutku odbudować, z nadzieją że za rok, dwa nie spotka nas to samo...
JAK KTOŚ CHCE POROZMAWIAĆ NA TEN TEMAT PISZCIE karlvip@interia.pl
0
Do griggs,a. Masz chłopie fantazję, przy tobie Tolkien to pikuś. Poza tym masz złe informacje-w 1997 roku nie pękł wał na Kępie Gosteckiej, Kępy-Solecka i Gostecka były zalane, ale w 2001 roku w wyniku pęknięcia wału w Kamieniu, w okolicy szkoły podstawowej.
0
karl napisał:
człowieku a kto miał świadomość że w tym terenie będzie powódź? przez tyle lat nikt tu wody nie widział to jak Ci ludzie mogli przypuszczać że akurat rok 2010 okaże się tym pechowym, a tym bardziej że większość domostw stoi na miejscu domów poprzednich pokoleń, nie rozumiem takich ludzi jak Ty łatwo jest napisać jedno proste zdanie gdy mieszka się w terenie gdzie powódź nie dotrze, a jeśli mowa o świadomości ludzi to wytłumaczcie mi dlaczego w Kazimierzu co roku powstaje kilka może kilkanaście nowych budynków przecież to też teren zalewowy bardziej zagrożony niż wilków i wszystkie okoliczne miejscowości, ale nad nimi(wielu znanych i sławnych ludzi, nie tylko z showbiznesu ale także politycy) ktoś czuwa, kto nie pozwoli by taka sytuacja zaistniała... a My szara społeczność musimy teraz czekać aż ta woda opadnie by móc wejść zobaczyć i z niepewnymi myślami próbować to powolutku odbudować, z nadzieją że za rok, dwa nie spotka nas to samo...
ten teren był, jest i będzie zalewowy, zbudowanie wałów dało tylko iluzję bezpieczeństwa, żyzne ziemie Powiśla powstały dzięki cyklicznym zalewom, kiedyś ludzie po prostu z tym żyli, mieli mało majątku to i mało tracili, opłacało się im po prostu tu żyć pomimo częstych powodzi, teraz jest inaczej, a Wisła upomni się o swoje czy to po 100 czy 200 latach, na wilkowskim kościele isnieje przecież znak - pamiątka wielkiej powodzi z przeszłości, czy to nie daje ludziom do myślenia? wtedy Wisła nie była nigdzie obwałowna, pomimo tego że od źródeł mogła wtedy rozlewać się gdzie tylko chciała, to woda zalała Wilków do takiego poziomu, dzisiaj rzekę od trenów zalewowych odcinają tysiące km wałów i aż strach pomyśleć co by się stało gdyby wystąpiły takie opady jak w roku 1833, trzeba być realistą - żadne wały tego nie wytrzymają, ani wilkowskie, ani kazimierskie, ani warszawskie, zostaje tylko jedno otwarte pytanie - kiedy to nastąpi? oby nieprędko ahoj
0
chcecie zobaczyć co powódź naprawde czyni? wejdźcie: ######powodz.twojadmin.pl/
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Uwaga czytelniku!

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych przez administratora portalu www.dziennikwschodni.pl – spółkę Corner Media sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie.

Bardzo prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami uważnie, są to bowiem sprawy bardzo istotne. Jeśli jesteś osobą małoletnią poniżej 16. roku życia, koniecznie przekaż tą wiadomość swoim opiekunom, którzy następnie powinni wytłumaczyć Ci, o co w niej chodzi i dlaczego się do Ciebie zwracamy.

Czym jest RODO?

RODO to potoczna nazwa Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE. W Polsce będzie ono obowiązywało od 25 maja 2018 r. Akt ten wprowadza nowy standard ochrony danych osobowych, nakładając na podmioty przetwarzające te dane (administratorów danych) szereg obowiązków, w tym obowiązek poinformowania Ciebie o sposobie przetwarzania Twoich danych, celach w jakich Twoje dane są przetwarzane oraz o uprawnieniach przysługujących Ci w związku z przetwarzaniem danych osobowych przez administratora danych.

Administrator danych

Administratorem Twoich danych osobowych jest Corner Media Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Lublinie, ul. Krakowskie Przedmieście 54, 20-002 Lublin, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego przez Sąd Rejonowy Lublin – Wschód z siedzibą w Świdniku, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, za numerem KRS 0000507517, NIP 7123286919, kapitał zakładowy – 50.000,00. PLN

Możesz się z nami skontaktować zarówno pod adresem:
Corner Media Spółka z o.o.
ul. Krakowskie Przedmieście 54
20-002 Lublinie

jak i mailowo: online@dziennikwschodni.pl

oraz telefonicznie: 81 46-26-800

Rodzaj przetwarzanych danych osobowych

Przetwarzamy dane osobowe podane przez Ciebie podczas procesu rejestracji konta na portalu www.dziennikwschodni.pl, a także dane, które są zbierane podczas korzystania przez Ciebie z tego portalu. Chodzi o dane zbierane i zapisywane w plikach cookies. Więcej na temat plików cookies przeczytasz w naszej polityce prywatności.

Pamiętaj, rejestracja konta na portalu www.dziennikwschodni.pl nie jest obowiązkowa. Nie masz także obowiązku podawania nam swoich prawdziwych danych podczas procesu rejestracji, jak również nie musisz podawać nam wszystkich danych, o które pytamy. Może się jednak zdarzyć tak, że nie posiadając Twoich wszystkich danych albo nie posiadając Twoich prawdziwych danych, nie będziemy w stanie świadczyć Ci wszystkich usług, które oferujemy oraz wywiązać się z wszystkich obowiązków określonych w regulaminie portalu dziennikwschodni.pl (np. zapewnić Ci odpowiedniego bezpieczeństwa w zakresie odzyskania danych dostępowych do konta).

Cel przetwarzania danych osobowych

Głównym celem przetwarzania przez nas Twoich danych jest zapewnienie Ci pełnej funkcjonalności działania serwisu dziennikwschodni.pl, dostępu do usług świadczonych przez nas w ramach tego serwisu, zapewniania Ci bezpieczeństwa podczas korzystania z serwisu (np. w przypadku prób nadużyć) oraz wywiązanie się przez nas z obowiązków umownych wynikających z regulaminu portalu Dziennikwschodni.pl.

Dodatkowy cel przetwarzania danych osobowych to tzw. marketing własny, tj. przetwarzanie danych wyłącznie na nasze wewnętrzne potrzeby w celach analitycznych, badawczych, statystycznych, w szczególności poprzez dążenie do jak najpełniejszego dostosowania treści wyświetlanych na naszych stronach do Twoich preferencji i zainteresowań.

Ponadto, o ile wyrazisz na to zgodę, będziemy mogli przetwarzać Twoje dane osobowe w celach marketingowych (marketing zewnętrzny), w tym przekazywać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym – agencjom reklamowym i naszym partnerom handlowym. Pamiętaj, że zgoda na przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych jest całkowicie dobrowolna i możesz ją w każdej chwili wycofać.

Pamiętaj także, że jeżeli jesteś osobą małoletnią, która nie ukończyła 16. roku życia, przesyłanie informacji w celach marketingowych może nastąpić wyłącznie po wyrażeniu zgody przez Twojego rodzica lub opiekuna.

Podstawy prawne przetwarzania danych

Twoje dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie zgodnie z określonymi w obecnie obowiązujących przepisach podstawami prawnymi. W zależności od celu przetwarzania danych możemy wyróżnić trzy główne podstawy prawne przetwarzania danych.

Pierwszą podstawą przetwarzania danych jest niezbędność do wykonania umów o świadczenie usług. Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy przetwarzanie danych jest niezbędne w celu zapewnienia Ci sprawnego, bezpiecznego korzystania z naszego serwisu wraz z jego wszystkimi funkcjonalnościami. Umowy o świadczenie usług to regulaminy, w tym regulamin portalu dziennikwschodni.pl, który akceptujesz decydując się na korzystanie z naszego serwisu.

Drugą podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora danych. Mamy z nim do czynienia w przypadku prowadzenia pomiarów statystycznych oraz działań z zakresu marketingu własnego przez administratora danych.

Wreszcie, trzecią przesłanką przetwarzania danych jest Twoja dobrowolna i świadoma zgoda. Na jej podstawie Twoje dane mogą być wykorzystywane w celach marketingowych, a także w celu profilowania.

Pamiętaj, zgody udzielasz w pełni dobrowolnie. Masz także prawo do cofnięcia udzielonej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w dowolnym momencie. Wycofanie zgody nie będzie miało jednak wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.

Podmioty, którym możemy przekazywać dane

Co do zasady Twoje dane osobowe będą przez nas wykorzystywane wyłącznie na nasz własny użytek.

W pewnych sytuacjach możemy jednak przekazać Twoje dane podmiotom z nami współpracującym: – naszym partnerom handlowym, podwykonawcom oferowanych przez nas usług, agencjom marketingowym.

Dodatkowo, w przypadkach ściśle określonych w przepisach prawa, będziemy zobligowani przekazać Twoje dane podmiotom uprawnionym do ich uzyskania na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa (np. policji czy prokuraturze), pod warunkiem oczywiście, iż wystąpią do nas z takim żądaniem, powołując się na określoną podstawę prawną.

Okres przechowywania danych

Twoje dane osobowe będą przechowywane tak długo, jak będzie to niezbędne do zapewnienia Ci dostępu do usług oferowanych przez serwis www.dziennikwchodni.pl Oczywiście, możesz w każdym czasie złożyć wniosek o zaprzestanie przetwarzania swoich danych osobowych, ich zmianę lub usunięcie.

Informacje o prawach przysługujących osobie, której dane dotyczą

Musisz wiedzieć, że niezależnie od tego, na jakiej podstawie przetwarzamy Twoje dane, masz zawsze prawo dostępu do nich oraz ich poprawiania. Możesz również w każdym momencie żądać ich usunięcia lub cofnąć albo ograniczyć wcześniej udzieloną zgodę na przetwarzanie danych osobowych, przy czym wycofanie danej zgody nie wpływa na administratora danych do przetwarzania danych w celu określonym w danej zgodzie do chwili jej wycofania.

Masz również prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych osobowych.

Możesz też zażądać od administratora danych osobowych przeniesienia Twoich danych lub uzyskania kopii Twoich danych, z tym jednak zastrzeżeniem, że prawo to nie może wpływać niekorzystnie na prawa i wolności innych osób. Administrator danych będzie realizował Twoje żądania w zakresie posiadanych możliwości technicznych.

Informacje o prawie do wniesienia skargi

Organem nadzorczym nad administratorem danych osobowych jest Generalny Inspektor Danych Osobowych, do którego masz prawo wnieść skargę za każdym razem, gdy Twoje dane będą przetwarzane w sposób w Twojej ocenie nieprawidłowy.

Informacje o tym, czy podanie danych jest wymogiem ustawowym lub umownym, czy jesteś zobowiązany do ich podania

Nie jesteś zobowiązany do podawania nam swoich danych osobowych ani wyrażania zgody na ich przetwarzanie, z tym jednak zastrzeżeniem, że ich podanie może okazać się niezbędne dla korzystania z określonych funkcjonalności serwisu.

Jest także możliwe, że jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie danych osobowych lub cofniesz wcześniej udzieloną zgodę, nie będziemy mogli zapewnić Ci dostępu do niektórych oferowanych przez nas usług, przy czym zawsze w takim wypadku zostaniesz o tym poinformowany.

Informacje o profilowaniu

Czym jest profilowanie? To zbieranie wszelkich informacji, które pozwalają bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować osobę, która jest poddawana profilowaniu. Profilowanie odbywa się najczęściej przy użyciu systemów informatycznych, w sposób zautomatyzowany, za pomocą specjalnych algorytmów uwzględniających określone wcześniej kryteria. Wyniki profilowania mogą być wykorzystywane m.in. do celów marketingowych, np. w celu spersonalizowania reklamy kierowanej do danego użytkownika lub przygotowania oferty uwzględniającej jego potrzeby lub preferencje.

Oświadczamy, że na chwilę obecną nie profilujemy Twoich danych. Jeśli jednak zaczniemy, zostaniesz o tym uprzednio poinformowany i będziesz miał prawo nie wyrazić na to zgody.

Bardzo prosimy o uważne zapoznanie się z powyższymi informacjami. Gdy już to zrobisz, kliknij przycisk Zapoznałem się z informacją. Przejdź do serwisu.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.