Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Z żukiem można zrobić wszystko

Utworzony przez fred, 15 stycznia 2011 r. o 17:57 Powrót do artykułu
rzeźnik;)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Żuczek jest OK. I wcale nie jest nieładny, jest akurat
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pisanie o Nysie,że była ''milicyjną suką''jest podłe,wredne i nikczemne.Żuk służył raczej do przewozu towarów,Nysa do przewozu ludzi.Cóż w tym złego,że była na wyposażeniu milicji,wojska itd...Takie były czasy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A ja myślałem, że wszystko można z prezydentem Żukiem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ajax napisał:
Pisanie o Nysie,że była ''milicyjną suką''jest podłe,wredne i nikczemne.Żuk służył raczej do przewozu towarów,Nysa do przewozu ludzi.Cóż w tym złego,że była na wyposażeniu milicji,wojska itd...Takie były czasy.
No cóż tak napisał -ale napisał prawdę to my sami nazwaliśmy kiedyś Nysy -Gaziki-warszawy- czy Maluchy oraz inne pojazdy milicyjne sukami !on tylko nam o tym przypomniał szczególnie tym mało pamiętającym i nie to mnie zaskoczyło co napisał ale jak i z jaką pasją to prawdziwy Angielski Lublinianin i dżentelmen który nam zwraca uwagę jak powinniśmy postrzegać własną Historię trochę mi wstyd ale dziękuję dobra to lekcja z której przypomina się stare przysłowie cudze chwalicie swego nie widzicie !.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bravo Trevor!!! You see it what we don't see!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ajax napisał:
Pisanie o Nysie,że była ''milicyjną suką''jest podłe,wredne i nikczemne.Żuk służył raczej do przewozu towarów,Nysa do przewozu ludzi.Cóż w tym złego,że była na wyposażeniu milicji,wojska itd...Takie były czasy.
Słusznie. Swego czasu odbyłem podróż kilkudniową po Polsce właśnie taką Nyską, mikrobusem. Całkiem dobrze ją wspominam. Prymitywne, brzydkie, nienowoczesne - i co tam jeszcze... oto najczęstsze zarzuty stawiane Warszawom, Żukom i Nysom przez ludzi zachwyconych blichtrem "nowoczesnej" technologii samochodowej, a przecież ta prostota konstrukcji i parametry techniczne były ich największa zaletą. Mówiło się pogardliwie, że byle "wiejski kowal" był w stanie je naprawić, uruchomić - tylko zapomina się, że WŁAŚNIE O TO CHODZIŁO, że były niezawodne w trudnych warunkach. Pamiętam jazdę "Warszawą" na trasie Lublin-Chełm-Lublin zimą któregoś roku, zimą, przy której tegoroczne kłopoty komunikacyjne wydają mnie się - śmieszne wręcz... ten samochód szedł przez śnieg jak czołg. Pamiętam, kiedy musieliśmy pojechać do Warszawy zimą innego roku, a nawet pociągi stanęły - i dojechaliśmy, wróciliśmy... Jak dziś pamiętam wyprawy Żukiem do lasu na grzyby, nad jeziora czy rzeczki po bezdrożach Lubelszczyzny, w warunkach, w których nawet te dzisiejsze tzw. "terenowe" (cha, cha...) samochody z ich wysokoobrotowymi silnikami wysiadły by po paru kilometrach... Co będą warte współczesne samochody, kiedy padnie cała nowoczesna infrastruktura serwisowa, kiedy zabraknie części do nieco starszych modeli, kiedy zaczną się kłopoty z paliwem, smarami o odpowiednich parametrach do ich "nowoczesnych" silników - jednym słowem - kiedy nadejdą klęski żywiołowe na skalę choćby kontynentu, kiedy zacznie walić się cała ta "nowoczesna technologicznie cywilizacja" stojąca na glinianych nogach przecież? A że tak jest - przekonaliście się parę dni temu, podczas - w sumie nie tak bardzo ciężkiego - "ataku" zimy... Oby nie, ale może się zdarzyć, że zatęsknimy za tymi tak pogardzanymi Żukami, Warszawami i Nysami... ale już ich nie będzie. Pozostanie przeprosić się z saniami i konikiem... ale też ich już nie będzie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.