Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Chaos, kolejka, i długie czekanie. Problemy z nowym SOR-em w Lublinie tuż po otwarciu

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 21 stycznia 2019 r. o 07:07 Powrót do artykułu
SOR jest nowoczesny , tylko pracownicy go obsługujący z dawnej epoki .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wszystko cacy , tylko pacjenci niepotrzebni. Ach fajnie byłoby , gdyby był limit przyjęć np. 10 osób na dobę.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Aaa to już sie można domyślać dlaczego na tamtych zdjęciach podczas otwarcia sor-u był ksiądz. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Problem jak zwykle tkwi w ludziach. Brak podstawowej organizacji i dyscypliny pracy. Szef do d...y. Tak samo jest np. w przychodniach - w jednych można zadzwonić i umówić wizytę (odbierają telefony!) na konkretny dzień i godzinę - i zostać wtedy przyjętym, a w innych jest to czemuś nie do zrealizowania.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dobra Zmiana
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wszystkie te prodecury o d..pę potłuc, tak jest i na policji i w pogotowiu tylko strażacy się wyrabiają. Wymyślają jakieś dziwne nieadekwatne czasy obsługi petenta, pacjenta, reakcji na zagrożenie ale tylko na papierze to dobrze wygląda bo w rzeczywistości woła o pomstę do nieba!!! I tak jest ze wszystkim. To że personel nie wie co gdzie się znajduje to wina przełożonych, że nie przeprowadził szkolenia. Cała ta służba zdrowia jest chora i wymaga leczenia i to długotrwałego, bo nie najważniejszy jest pacjent tylko KASA, KASA. Trzy lata temu w innym szpitalu na SOR byłem przywieziony przez karetkę spędziłem na nim 20 godzin nie otrzymują żadnej pomocy poza dwoma zastrzykami. Tam najlepiej jakby od razu wkraczał prokurator w niektórych sprawach.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wystarczyłoby pracowników dać na tydzień do dobrej prywatnej firmy i potrafiliby pracować
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pis przejęło władze województwem to teraz się niemal od razu wszystko rozleciało w podległych szpitalach
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Połowa tych tzw.pacjentów to nadawała się to zwykłego lekarza na następny dzień a jak nie to nocnej opieki ale u nas moda jechać na SOR .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Z całego miasta przyjeżdżali specjalnie do nas – tłumaczy szef oddziału - nie no kur.. mieli jechać do rzeźni albo do znachora na Mazury. Kur... mać co za debilne tłumaczenie !
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Notujcie historyjki, dykteryjki i opowiastki. Któryś z lubelskich rezyserów zrobi o tym spektakl. Oby Paweł Passini.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Żądamy 5 średnich krajowych i po dwie pielęgniarki na pacjenta!!! Bo odejdziemy od łóżek :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wystarczyłoby pracowników dać na tydzień do dobrej prywatnej firmy i potrafiliby pracować
 O TO, TO, TO..............
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
SOR to nie świetlica towarzyska. Ludzie tu tyrają, by pomóc jak najlepiej. A mowa nienawiści oczywiście kwitnie w najlepsze. wyrazy uznania dla personelu SOR. to jedno z najtrudniejszych miejsc pracy gdziekolwiek. Tu pracują pasjonaci, kasa ta sama co w przytulnym prywatnym gabinecie , wiec zanim bezpodstawnie skrytykujesz a Pani redaktor ponownie nawrzuca półprawd pod maluczkich pochyl głowę, bo i będziesz pacjentem .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Smutne, ludzie znów okazali się naiwni, jak dzieci i uwierzyli w ten SOR, jak w promocje z okazji "Black Friday".
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jak ludzie przychodzą z ***a na SOR to niech czekaj po tyle godz.jest przecież świąteczna opieka calo dobowa na krasnickich to czego ludzie nie kozystaj niej.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Połowa tych tzw.pacjentów to nadawała się to zwykłego lekarza na następny dzień a jak nie to nocnej opieki ale u nas moda jechać na SOR .
 Powiem ci jeszcze inaczej, połowa kombinuje tak że jeśli zostanie zawieziona na SOR pod byle jakim pretekstem, to zawsze szybciej dostanie się do szpitala, niż wtedy kiedy będą mieli planową hospitalizacje/skierowanie od lekarza specjalisty/ a to nie zawsze tak działa i co gorsza myślą że na SORze będą przebywać góra dwie godziny i fru na oddział. A tu jest zonk, moja mama autentycznie w złym stanie przywieziona na Izbe Przyjęć w PSK 4/duszności, migotanie przedsionków, bardzo niskie ciśnienie i dodatkowo wysoka gorączka/przeleżała ponad 24 godziny nim zawieziono ją na oddział. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Danke, dobren zmianen :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Najważniejsze że był pokropek przez biskupa.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Miało być pięknie a wyszło jak zwykle... oto polska... Lekarze będą sabotować każdą publiczną opiekę żeby ludzi przekierować i przyzwyczaić do prywatnej "służby zdrowia" i zarobek podwójny...! Niestety rozwalenie tego chorego systemu jest niemożliwe bo wszystkim to pasuje poza nami podatnikami/pacjentami... bo płacimy podwójnie... e i czy to tylko ja widzę...?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.