Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Etam, a na pudelku dzis pisali ze Doda pokazala kawalek cycka z pod stanika, to jest dopiero news.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Olbrzymią wiedzę mają nasi naukowcy Z UMCS na temat czarnych dziur. Zróbcie coś panowie by Lublin wylazł z takowej i zaczął znowu być rozwijającym się polskim miastem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Fajnie jakby częściej pojawiały się takie artykuły na tej stronie. Oczywiście musi pojawić się jakiś komentarz polityczny / narzekajacy... Kto to pisze?!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ortografia, panie redaktorze!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co jeszcze pozostaje do odkrycia we Wszechświecie? Gdzie mieszka Pambuk?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Chwała takim ludziom szacunek panie profesorze
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawy artykuł. Oby było takich więcej
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Opowieści dziwnej treści. Najpierw jest "bardzo dobrze rozwinięta" teoria, doktoraty, habilitacje, granty, punkty itp,  potem trzeba sprawdzić zgodność z rzeczywistością. Wejdziemy do czarnej dziury albo do innego wszechświata, zmierzymy tam temperaturę, ciśnienie, pogadamy z penjonariuszami, lekarzem prowadzącym i wrócimy na Ziemię z barwną opowieścią... Pokory trochę. Prosty przykład. Szczególna teoria względności jest uznawana za "dogmat", ale istnieje szereg eksperymentów (z doświadczeniem Michelsona Morleya włącznie) i realnych urządzeń wykorzystywanych w technice (żyroskop laserowy np.), które wskazują na istnienie eteru. Zresztą uważny obserwator wykrywa pierwszy "błąd" już w drugim wzorze. Eksperymenty "potwierdzają" teorię po wywaleniu masy punktów doświadczalnych (bo wyszła sieczka nie mówiąca nic). Potem na podstawie takich "świeckich dogmatów" ktoś ktoś mówi o opisywanu całego świata od "wybuchu wszystkiego z niczego" po powstanie blondynek i brunetek oraz procesy równowagowe i nierównowagowe między nimi. Czy to jest uczciwe? Niedawno ktoś zresztą pisał o tym, że czarna dziura powinna się rozpaść zaraz po powstaniu. Ktoś wykombinował, że grawitacja przy dużych odległościach działa wręcz odpychająco. Do wyboru do koloru. Ostrożnie z takimi "wszechwiedzącymi":)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ciekawa rozmowa. Zastanawia mnie tylko na ile realne są nasze teorie dotyczące kosmosu. Z wypowiedzi wynika że o najbardziej podstawowych rzeczach, czyli ciemnej materii i energii prawie nic nie wiemy. Zastanawia mnie czy one w ogóle istnieją, czy są tylko protezą mająca podeprzeć kulejącą teorie, która może okazać się całkowicie błędna, choć na razie działa.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Najczarniejszy scenariusz jest taki, że wszystko zaczyna się rozszerzać i te galaktyki, które są najbliżej nas, skupią się do jednej olbrzymiej galaktyki i po bardzo długim czasie przestaniemy widzieć cokolwiek. " Czy ktoś coś z tego rozumie?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Panie Bocianie! Faktycznie napisane wyjątkowo idiotycznie. Domyślam się jednak że chodzi o to, że jeśli wszechświat będzie coraz szybciej rozszerzał to w końcu nawet najbliższe galaktyki znajdą się poza naszym Horyzontem Zdarzeń, więc nie będziemy mogli ich obserwować. Finalnie może nawet dojść do tego że i nasza Galaktyka zostanie rozerwana a za nią gwiazdy, planety a na koniec atomy i wreszcie jądra atomowe. To tzw. Big Rip ***s://docplayer.pl/39064768-Mozliwosc-stopniowego-rozrywania-struktur-wszechswiata.html
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pan Profesor mówi, że jest jeszcze tyle rzeczy do odkrycia, a ja miałem kolegów którzy w latach 2015-2017 zdobywali dla Polski medale na Międzynarodowej Olimpiadzie Fizycznej i nikt ich nie zachęcał do studiowania fizyki w Lublinie. Wybrali studia w Warszawie. Czy to oznacza, że Pan Profesor nie potrzebuje następców?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Bardzo fajny artykuł, pozdrawiam
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Opowieści dziwnej treści. Najpierw jest "bardzo dobrze rozwinięta" teoria, doktoraty, habilitacje, granty, punkty itp,  potem trzeba sprawdzić zgodność z rzeczywistością. Wejdziemy do czarnej dziury albo do innego wszechświata, zmierzymy tam temperaturę, ciśnienie, pogadamy z penjonariuszami, lekarzem prowadzącym i wrócimy na Ziemię z barwną opowieścią... Pokory trochę. Prosty przykład. Szczególna teoria względności jest uznawana za "dogmat", ale istnieje szereg eksperymentów (z doświadczeniem Michelsona Morleya włącznie) i realnych urządzeń wykorzystywanych w technice (żyroskop laserowy np.), które wskazują na istnienie eteru. Zresztą uważny obserwator wykrywa pierwszy "błąd" już w drugim wzorze. Eksperymenty "potwierdzają" teorię po wywaleniu masy punktów doświadczalnych (bo wyszła sieczka nie mówiąca nic). Potem na podstawie takich "świeckich dogmatów" ktoś ktoś mówi o opisywanu całego świata od "wybuchu wszystkiego z niczego" po powstanie blondynek i brunetek oraz procesy równowagowe i nierównowagowe między nimi. Czy to jest uczciwe? Niedawno ktoś zresztą pisał o tym, że czarna dziura powinna się rozpaść zaraz po powstaniu. Ktoś wykombinował, że grawitacja przy dużych odległościach działa wręcz odpychająco. Do wyboru do koloru. Ostrożnie z takimi "wszechwiedzącymi":) 
 Dobrze jest sprawdzić parę rzeczy, zanim się człowiek wypowie publicznie. Doświadczenie Michelsona Morleya (rok 1881) z żadnej strony nie pokazało istnienia eteru, a próbowali go znaleźć dość długo. To doświadczenie stworzyło podwaliny dla szczególnej teorii względności (rok 1905, więc trochę później - pytanie, co zaprzecza czemu ;) ). Kolejna rzecz, z jakich eksperymentów wybrano dane pasujące do teorii? Jak mamy takie zarzuty, warto podać źródła, żeby można było je zweryfikować. I dalej, czarna dziura może się rozpaść zaraz po powstaniu - owszem, wskutek tzw. promieniowania Hawkinga, ale jeśli jest odpowiednio mała. Tym, o których mowa w artykule tak szybko to nie grozi. 
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Przerwa techniczna ... ...