Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Gratuluję "zaciekłości" badaczowi zielonej fali, ale .. ja się pytam, dlaczego dopiero po publikacji tego materiału ktoś odpowiedzialny "z Miasta" gada że - zbadamy sprawę ... Ręce opadają .. to co wy rad-dwa-trzy robiliście do tej pory ? Za co bierzecie pieniądze ? I w istocie będziecie coś robili dla płynności ruchu czy to tylko mowa-trawa bo gazeta zapytała ?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Skoro jest zielona fala to i czerwona też jest, a wtedy się stoi a nie jedzie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dobrych parę lat jest tak samo.Nigdzie nie można trafić na zielone, i wszyscy to widzą,oprócz odpowiedzialnego urzędnika,który zaczyna to badać.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Macie w lublinie paru światłych ludzi w osobie Pana Prezydenta no i dzelnego PseudoKota który załatwił budowę drogi tak rozjezdżonej Biłgoraj Lublin, tak dalej głosujcie na cudaków i ich cuda!!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Proponuję jeszcze przyjrzeć się sygnalizacji na skrzyżowaniu Lubelskiego Lipca z Młyńską. Żeby w szczycie przejechac w stronę Krochmalnej, trzeba odstać w długiej kolejce bo zielone świeci się dosłownie chwilkę. Znowu w weekend wieczorową porą, kiedy jest pusto, zielone trzyma się tak długo, że jestem w stanie przejechać CAŁĄ Lubelskiego lipca nie spiesząc się i spojkojnie jeszcze przejeżdżam w Młyńską. Moim zdaniem powinno byc trochę odwrotnie...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tadzu napisał:
Macie w lublinie paru światłych ludzi w osobie Pana Prezydenta no i dzelnego PseudoKota który załatwił budowę drogi tak rozjezdżonej Biłgoraj Lublin, tak dalej głosujcie na cudaków i ich cuda!!!!!
W głowę się uderzyłeś? A jak inne partie rządziły to były autostrady i obwodnice??? Za czyich rządów zadecydowano ,że lubelskie nie potrzebuje autostrad??? We wszystkich dużych miastach w Europie ,w godzinach szczytu są korki .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
W tym mieście wiele rzeczy powinno być odwrotnie...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Pani Matacz mówi "sprawdzimy" a powinna mówić: "poprawimy"! Przecież to już zostało sprawdzone przez czytelnika i tysiące mieszkańców Lublina!Wg. wydziału dróg i mostów "nie da się" również zamontować liczników odmierzających czas do zapalającego się światła,chociaż w innych miastach nie mają z tym problemów. Po co więc tam siedzicie, skoro nie potraficie w prosty sposób ułatwić życia ludziom którzy codziennie przejeżdżają przez lubelskie drogi?? Podziękowania dla radnego Sylwestra Tułajewa, który przeforsował za 800 tys. złotych światła na rondzie W. Pola na Choinach a tu okazuje się,że na dwóch głównych przelotowych miejskich arteriach są światła starego typu uniemożliwiające zrobienie zielonej fali....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kacper napisał:
...We wszystkich dużych miastach w Europie ,w godzinach szczytu są korki .
To się zgadza, ale Lublin nie jest dużym, europejskim miastem... niestety - a może stety.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
U nas nie istnieje zielona fala kraśnicka jest zakorkowana właśnie przez światła. Ale czego chcieć jak Pani która de facto kontroluje światła w lublinie nie posiada nawet prawa jazdy. Pozdrawiam
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Może nich te urzędasy , Matacze i inne miejskie specjalisty zajmą się w końcu ul.KUNICKIEGO!!!!!!!Bo to co tam sie dzieje to jest skandal!!!do potrawy jest wszystko!!!zatoczki ,światła,przejsćia, stan nawierzchni, dosłownie wszystko!!!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
90 km/h i przejeżdżamy na zielonych od szpitala do Warszawskich i z powrotem przepisowo nigdy nie trafiłem na zieloną falę
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
LUBLIN I JEGO DROGI:DZIURA,DZIURĄ POGANIA ,TERAZ PO TYM TYGODNIU MROZÓW ZACZYNA PĘAKĆ ASFALT I TO W WIELU WYPADKACH TEN NIBY NOWY, STRACH POMYŚLEĆ CO BĘDZIE JAK JESZCZE POMROZI A JUŻ ZAPOWIADAJĄ POGODYNKI OD ŚRODY MINUS 10,WIĘC KOLEJNA ODWILŻ I DOŁY,DZIURY BĘDĄ NIEMIŁOSIERNE,AŻ STRACH POMYSLEC JAK POLECĄ ZAWIESZENIA..PO DRUGIE BRAK NOWYCH TRAS PRZEZ MIASTO, BRAK OBWODNICY, ŚMIESZNE INWESTYCJE W STYLU:500 M KRANCOWEJ DO KUNICKIEGO ALBO 200 M SZCZYTU INŻYNIERII DROGOWEJ EPOKI PRUDSZKOWSKIEGO: TRASA TW ZIELONA...JEDNYM SŁOWEM PO ZIEMIE CZEKA MNIE WIZYTA W SERWISIE I WYMIANA AMORTYZATORÓW!!TYLKO CZEMU K..ZA NIERÓBSTWO, I OLEWANIE MAM PŁACIC JA A NIE NIUIEDACZNICY Z WŁADZ MIASTA??
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Można trafić, tylko od skrzyzowania obok Kościoła przy tesco należy wjechac na pożnym zielonym albo prawie pomarańczowym a dalej juz będą same zielone zapalały się jak się będzie dojeżdzało do skrzyżowań,pare lat już to tak działa....oczywiście mówie o jeżdzie czy małym ruchu,bo jesli o 7 rano gdzie wszystko stoi to nie ma co gadac o noralnym przejechaniu tego odcinka.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
a z moim zdanie to już nikt się nie liczy tylko teraz Radzio na topie
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Co on gada jakie 18km/h swego czasu jeździłem dość często Kraśnicką od Szpitala i jak zacząłem od szpitala na Zielonym z prędkością około 50, 60 km/h tak do końca zielone no czasem na rodzie z Racławickimi zapaliło się czerwone ale rzadkość gorzej jest na Kunickiego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
Co on gada jakie 18km/h swego czasu jeździłem dość często Kraśnicką od Szpitala i jak zacząłem od szpitala na Zielonym z prędkością około 50, 60 km/h tak do końca zielone no czasem na rodzie z Racławickimi zapaliło się czerwone ale rzadkość gorzej jest na Kunickiego.
Kolega ma rację. Ktoś tutaj wyolbrzymia problem. Jak wszystko stoi, to wszystko stoi, ale przy umiarkowanym ruchu naprawdę płynnie się przejeżdża Kraśnickie. Pamiętacie - kiedyś były takie sygnalizatory informujące z jaką prędkością trzeba jechać, aby trafić na zielone na następnych światłach. To by było rozwiązanie o wiele lepsze niż sygnalizatory odliczające czas do zielonego. Nie uważacie tak??
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
tez napisał:
To się zgadza, ale Lublin nie jest dużym, europejskim miastem... niestety - a może stety.
Skoro władze Lublina występują o status metropolii to chyba jednak jest . Dla przykładu Amsterdam ma ok 1 mln. mieszkańców i drogi bez zarzutu a załapać się na 1-2 godzinny korek w szczycie to norma . Niestety mentalnie Lublin to rzeczywiście wiocha .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Gość napisał:
Co on gada jakie 18km/h swego czasu jeździłem dość często Kraśnicką od Szpitala i jak zacząłem od szpitala na Zielonym z prędkością około 50, 60 km/h tak do końca zielone no czasem na rodzie z Racławickimi zapaliło się czerwone ale rzadkość gorzej jest na Kunickiego.
Zgadzam się, taka sytaucja ma miejsce-z opisywaną przez Ciebie prędkością można przejechać np. od Ronda Krwiodawców do OBI. Oczywiście, jeżeli nie ma korków. Podobnie jak od wiaduktu przy ul. Poniatowskiego wieczorem można śmignąć na zielonej fali aż do skrętu w Spółdzielczości Pracy obok Decathlonu- jedno ważne- trzeba utrzymywać stałą prędkość ok. 60 km/h. Ale przyjemność jazdy bez zatrzymywania przez taki kawałek miasta jest duża
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Etam takie obliczenia. Sprawdzcie sobie jak nie wierzycie. Duzo jezdze w godzinach wieczornych, przy mniejszym ruchu i ta sa stale obserwacje juz od kilku lat: Zaczynamy od skrzyzowania z lubomelska. Tam ruszamy na zielonym swietle, dojezdzamy do skrzyzowania ze swietoduska i lapie nas czerwone swiatlo. Zeby sie zalapac na zielone trzeba niezle popierdzielac (>120). Jadac normalna predkoscia dojezdzamy do skrzyzowania i musimy odstac swoje na czerwonym. Kiedy juz zalapiemy sie na to zielone swiatlo na styk (tuz przed czerwonym) a przy hali NOVA nam sie nie uda i zlapie nas czerwone to widzimy jak przy rondzie z uni lubelskiej zapala sie zielone. My ruszamy z pod zamku na zielonym przejezdzamy polowe drogi do ronda z uni lubelskiem a tam zmienia sie na czerwone. Zeby przejechac na tym rondzie na zielonym, najlepiej przejechac na zoltym lub czerwonym pod zamkiem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.