Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kierowca autobusu miejskiego przejechał pasażerkę. Kobieta zmarła. Jest akt oskarżenia

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 4 stycznia 2018 r. o 18:40 Powrót do artykułu
Ile lat powinno być kary dla pasazerki lub pasazera autobusu miejskiego za nie ostrożnośc, pchanie się bo jej się pewnie spieszyło, albo chciałą szybko wysiąśc? Kolejny przykłąd jak łątwo z kierowcy zrobić morderce i najgorszego na świecie tak jakby kierowca autobusu mógł wszystko dostrzec szczególnie w przegubowcu długim, ale to nikogo nie obchodzi najważniejsze zrobić z niego morderce i zni8szczyć mu zycie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Synalka pociagnijcie ze sie matka nie zajmowal a teraz odszkodowanie to by przytulil. Haha. A od kierowcy w koncu sie odczepcie, ile mozna walkowac ten temat? Dewota sama sobie winna
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tere fere niczego nie widział. To jak autobus prowadzi
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
kierowcy mpk generalnie mają pasażerów w ***. sama tego kiedyś doświadczyłam, jak kierowca zamknął drzwi na moich plecach i natychmiast ruszył ostro przez co przewróciłam się na schodkach. kiedy się w końcu pozbierałam i podeszłam do kierowcy, żeby zwrócić mu uwagę, ten powiedział że "za wolno wchodziłam do autobusu", a na moje oburzenie taką postawą usłyszałam, że mnie zaraz wyprowadzi! widać dla tego kierowcy ta starsza pani za wolno wychodziła... a skoro okrzyki pasażerów o zatrzasnietej torebce nie skłoniły pana do zahamowania i sprawdzenia co się dzieje... to słusznie odpowie... mógł nie zauważyć jak mówi (choć przecież to nie jest rocket science.. kierowcy są szkoleni także na przegubowcach), ale brak reakcji na zamieszanie i odjazd...to już premedytacja.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Lemingi już wyzywają od dewot kobietę. Pięknie nam się chamstwo w kraju chowało. Kierowca popełnił przestępstwo i musi za nie odpowiedzieć. Wiem, że pojęcie winy i kary jest nieznana części społeczeństwa. Na całe szczęście znacznie mniejszej części. Pojęcie rodziny w ich mózgu jeszcze się nie wytworzyło. To i pojęcie miłości do matki, czy babci też jest im obce. Nikt nie chce się mścić na kierowcy, ale poczucie sprawiedliwości powinno być zaspokojone. Specjalnie nie zabił, ale nie zachował się jak kierowca zawodowy. Wczoraj zginęła kobieta w Chełmie, dziś Lublin, a jutro twoja matka, żona, czy córka? W Niemczech kierowca nie odważy się ruszyć autobusem, dopuki nie zajmiesz miejsca w autobusie. Pewnie dlatego tam nikt nie ginie przy wysiadaniu z pojazdu. Dlaczego po przypadku w Chełmie doszło do tej samej sytuacji? Gdzie procedury, szkolenia i kontrole? U nas nadal dzika sicz. Sama kara dla kierowcy nie rozwiąże tego problemu, skoto przełożeni olewają ten ogólnokrajowy problem.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ja w dalszym ciągu mam wątpliwości co do stanu technicznego autobusu. W drzwiach w których zdarzył się wypadek powinny być działające fotokomórki, sygnał ostrzegający przed zamknięciem drzwi a jeśli te dwie rzeczy by zawiodły to czujniki w gumach drzwi które otwierają je ponownie po wykryciu nacisku czyli natrafienia na przeszkodę. Ocywiście zdarza się tak niefortunne ułożenie że te czujniki nie zadziałają gdyż są tylko trzy na całą wysokość gum jednak jest to obszar około 10 centymetrów (sprawdzałem doświadczalnie). Nie zdziwiłbym się gdyby w ramach "usprawnień" zaklejono fotokomórki rozłączono czujniki samopowrotu drzwi. O ile to pierwsze często jest koniecznie by gdziekolwiek pojechać (kochani pasażerowie po prekroczeniu progu często opadają z sił i stoją pod fotokomórką w słuchawkach) to to drugie jest już skrajnie niedopowiedzialne stodowane niestety często z wyłączoną blokadą hamulca przy otwartych drzwiach. Oprócz technicznych rozważań nie uważam aby wypadek był przyczyną śmierci ofiary, prędzej zator tłuszczowy po usunięciu kończyny ale wiadomo łatwiej zwalić na kierowcę przecież. Ciekaw jestem czy ofiara po prostu wychodziła powoli z autobusu czy w ostatniej chwili sobie przypomniała że chce wyjść. Często takie babcie wchodzą lub wychodzą w ostatniej chwili z/do autobusu po sygnale dźwiękowym i potrafią mieć przetensję że dostały drzwiami.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nareszcie ktoś dobrze napisał że najlepiej udupić kierowcę . Synalek już prawie udowodnił że winni lekarze , ale tam ręka rękę umyła . No to prorok bezradny musi kogoś uje..ać .
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Tere fere niczego nie widział. To jak autobus prowadzi Usiądź za kółkiem przeguba i się szybko przekonasz jaka jest widocznosc, szczególnie na ostatnie drzwi. Zauważ jak duzo zatok autobusowych jest krótkich, w wielu nawet jeden przegub nie mieści się i tył wystaje na ulicę. A w zatokę wjeżdża na ogół po 2,3 autobusy/trolejbusy i taki przegub gdy jest ostatni jest "zlamany",kierowca zwyczajnie nie widzi ostatnich drzwi. Poza tym dla starszych ludzi, kobiet z dziećmi jest przód autobusu/trolejbusu. Są oni specjalnie pod tym katem zaprojektowani i oznaczeni. Warto mieć to na uwadze i korzystać z tego.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"Dotarły do niego jedynie okrzyki, dotyczące przytrzaśniętej w drzwiach torebki." No to uznał, że ch... z torebką pasażerki - jedynka i rura!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Niczego nie podejrzewał, bo był przekonany, że drzwi nie zamknęłyby się, gdyby ktoś się między nimi zaklinował.
To zapomniał że jako byly czapkowicz zawsze wyłączał hamulec przystankowy by nie piep..yć się w jeździe i nie tracić zlotówek?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kierowca zeznał, iż rzekomo "nie zauważył niebezpiecznej sytuacji i nie słyszał niczego podejrzanego." Jednakże dodał, że: "Dotarły do niego jedynie okrzyki, dotyczące przytrzaśniętej w drzwiach torebki." Co za debil! "Jedynie krzyki" pasażerów o zatrzaśniętej torebce to taki 'drobiazg' dla kierowcy, że nie warto na to zwracać uwagi i się zatrzymać??? Za zamordowanie kobiety w ten sposób powinien ten mdena odsiedzieć co najmniej 15 lat. Jeśli Wysoki Swąd łagodnym wyroczkiem stworzy precedens prawny dla innych kierowców-debili, to będzie straszne dla pasażerów!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
jasne od przejechanej nogi po paru tygodniach umarła w szpitalu i wina kierowcy! ja pierniczę to jeszcze oskarżcie go o próbę kradzieży bo przytrzasnął torebkę i uciekał , jasne przejechał i doprowadził do uszczerbku na zdrowiu ale nie do śmierci
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.