Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

"To był plan na miarę Lublina". Ostatni wywiad z Romualdem Dylewskim

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 10 stycznia 2019 r. o 15:00 Powrót do artykułu
i referendum ten pan nie doczekał, może to i lepiej.... Niech spoczywa w pokoju!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Komuna jaka była taka była ale nie można odmówić jej faktu że do tej całej szarugi chciano wprowadzić trochę kolorów w postaci zróżnicowanej zabudowy osiedli a nie jak dzisiaj- wszystko budowane jakby na dziko, aby na zarobek. No i istotny jest też akapit: "Lublin należał wówczas do najszybciej rozrastających się wielkich miast polskich (bezpośrednio po wojnie liczył ok. 100 tys. mieszkańców, w roku 1959 – nieco ponad 150 tys., a prognozy na horyzont planu, tj. na rok 1980, zakładały wzrost do ok. 300 tys.). Jedną z dominujących obok przemysłu funkcji miastotwórczych miały być szkoły wyższe." Szkoda tylko że z tego wszystkiego tylko szkoły wyższe się ostały bo przemysł dzisiaj w Lublinie to pojęcie względne.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Dziękuję za piękny Lublin Panie Romualdzie! oby prezydent, na którego takze ja glosowałam nie zniweczył Pana wielkich planów i pozostawił to, co z gorek jeszcze pozostało w formie parku dla dobra Lublina!!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Warto zaznaczyć, że tak wybitny architekt jak Pan Dylewski również sprzeciwiał się zabudowie Górek Czechowskich.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
To co robi ratusz i deweloperzy wola o pomstę do nieba. O ładzie urbanizacyjnym nawet nie ma co marzyć ale to ze na Botaniku dzieci grają na ulicy w piłkę to po prostu hańba jak przed wojną. Osobą która mogła by przrzeciwstawic równowagę sił jest prezydent i on powinien wykazać minimum inicjatywy. Niestety zajety jest betonowaniem i wycinaniem drzew no bo remont ulicy wymaga wyciecia. Wszak "rozwój" wymaga ofiar
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
GENIALNY człowiek. Proponuję aby pan prezydent soie przeczytał tak z 10 razy, może zrozumie.....
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Prawdziwy wizjoner, który potrafił zaplanować Lublin na pokolenia. Dzisiejsi włodarze potrafią zaplanować tylko zyski dla znajomych deweloperów. Szkoda, że nikt nie myśli już o tym jakie miasto zostawi naszym dzieciom i wnukom.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
A ja wsadzę kij w mrowisko - projekt z 1959 roku jest na pewno dalej świetny w zakresie jego realizacji w 2019 roku. Nie wiem czy Pan Romuald spodziewał się takiego rozwoju wszystkich miast. Bloki są potrzebne zwłaszcza przy obecnym 500+ młodzi musza miec gdzie mieszkać a będzie ich coraz więcej wieć zastanówmy się czy będzie dla nas dalej standardem mieszkanie w 1 pokoju przez 3 pokolenia.... Przepraszam, ale temat górek jest już po prostu nudny i nie wyobrażam sobie tego że dlaej będziemy wałkować że mamy je zostawić w stanie sprzed 50 lat... Lubelaki myślmy przyszłością...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Racja, ale dlaczego nie można budować nowych osiedli gdzie indziej? Jest mnóstwo nieużytków wokół Lublina o bardzo niskich czy wręcz zerowych walorach przyrodniczych a wszyscy uparli się na Górki..a uparli się, bo są bliżej centrum i cena za m2 jest dużo wyższa w przypadku sprzedaży mieszkań. Tylko kasa się liczy, a nie wygoda mieszkaćów. I zapomnij, że młodego człowieka z programu 500+ będzie stać na wypasione mieszkania za kilkaset tyś. PLN!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Racja, ale dlaczego nie można budować nowych osiedli gdzie indziej? Jest mnóstwo nieużytków wokół Lublina o bardzo niskich czy wręcz zerowych walorach przyrodniczych a wszyscy uparli się na Górki..a uparli się, bo są bliżej centrum i cena za m2 jest dużo wyższa w przypadku sprzedaży mieszkań. Tylko kasa się liczy, a nie wygoda mieszkaćów. I zapomnij, że młodego człowieka z programu 500+ będzie stać na wypasione mieszkania za kilkaset tyś. PLN!
No faktycznie świetny pomysł, zamiast budować na zadupiach, budujmy na jeszcze dalszych zadupiach - poza granicami miasta...rozciągajmy jezcze bardziej obszar zabudowy, a potem całe miasto stoi w korku bo mieszkancy zadupi bez transportu publicznego codziennie chcą się dostać do centrum...to ci dopiero wygoda. Powinny być zabudowywane tereny w obrębie miasta, i to niekoniecznie górki, bo w samym środku Lublina jest mnóstwo terenów pod zabudowę, ale niestety urzędnicy albo nie potrafią albo nie chcą skłonić deweloperów do budowy np. w okolicach stadionu
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Z 500+ mieszkania się nie kupi. Do tego to jest na drugie dziecko a jak ktoś ma jedno dziecko i pracuje za najniższą krajową u Janusza Biznesu to ciężko o mieszkanie nadal.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ale macie ciągły ból dupy z tym budowaniem i deweloperami... Czy ktoś buduje dla samego faktu, żeby budynek sobie postawić? Mieszkania w Lublinie sprzedają się na pniu, jeszcze dziura pod fundamenty dobrze nie wykopana, a wszystkie lokale wyprzedane. To chyba normalne, że budują, tak? Popyt rodzi podaż, jest zapotrzebowanie, spełniane są potrzeby mieszkańców. Z Górkami to samo - ma zostać. No jasne, zostawmy ten syf i chaszcze tak jak jest, bo przecież to takie walory dla miasta, tak wspaniały teren! Nie twierdzę, że zrobienie tam terenów rekreacyjnych nie byłoby spoko. Tylko za co? A ten zły deweloper chce postawić kilka bloków a przy okazji zrobić za swoją kasę park - no tragedia normalnie!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Zabetonuję was lubelaki!
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Ale macie ciągły ból dupy z tym budowaniem i deweloperami... Czy ktoś buduje dla samego faktu, żeby budynek sobie postawić? Mieszkania w Lublinie sprzedają się na pniu, jeszcze dziura pod fundamenty dobrze nie wykopana, a wszystkie lokale wyprzedane. To chyba normalne, że budują, tak? Popyt rodzi podaż, jest zapotrzebowanie, spełniane są potrzeby mieszkańców. Z Górkami to samo - ma zostać. No jasne, zostawmy ten syf i chaszcze tak jak jest, bo przecież to takie walory dla miasta, tak wspaniały teren! Nie twierdzę, że zrobienie tam terenów rekreacyjnych nie byłoby spoko. Tylko za co? A ten zły deweloper chce postawić kilka bloków a przy okazji zrobić za swoją kasę park - no tragedia normalnie!
 Ciszej nad tą trumną! Kiedyś wrócimy do "odstępnego", które powoduje, że zanim uprawomocni się pozwolenie na budowę, to już całe listy są zajmowane przez "odstępniaczy".
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.