Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Zakazać wjazdu do centrum i po problemie.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
" 15 tys. euro czyli równowartość dobrego samochodu" - raczej najtańszego nowego samochodu
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
" 15 tys. euro czyli równowartość dobrego samochodu" - jak na polskie realia, to równowartość 10 dobrych samochodów
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Powinien obowiązywać zakaz rejestracji starych diesli a za wycięcie filtra powinny być bardzo wysokie kary
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Oszczędność dla cwaniaka kilka stówek, a dla społeczeństwa to kilka miliardów złotych rocznie strat z powodu leczenia i śmierci osób spowodowanej m.in. zanieczyszczeniem powietrza. Żaden populistyczny rząd nie "uderzy" w ciemiężonych kierowców, bo nie wygra następnych wyporów. Mandaty za wszystko powinny wzrosnąć 10-krotnie, to by ubyło cwaniactwa i bandytyzmu na polskich drogach.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
" 15 tys. euro czyli równowartość dobrego samochodu" - za 15000 euro to byś połowie wsi nakupił 20-letnich aŁdi, które jeszcze 10 lat pojeżdżą.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
"To skandal. Moim zdaniem powinny do nas trafiać samochody spełniające minimum Euro 4, czyli wyprodukowane po 1 stycznia 2006 roku. A może nawet Euro V, obowiązującą od 2011 roku – komentuje prof. dr hab. Marek Opielak z Politechniki Lubelskiej." powiedział to facet który jeździł swego czasu jaguarem i zarabia minimum 10 tys /msc
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Nigdy nie miałem samochodu z silnikiem diesla,zawsze Pb + LPG i dziwi mnie np.pani Wolszczak która podała do Sądu Skarb Państwa za smog a sama jeździ dieslem!!! HIPOKRYTKA !Lublin już dawno ma problem z zanieczyszczeniem powietrza zwłaszcza dzielnice domów jednorodzinnych.Sami się trujemy i będziemy padać jak muchy po muchozolu.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
POLSKA - Śmietnik Europy.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Poznasz chłopa z polskiej wsi po napisie TDI. U nas każdy musi mieć audika w tedeiku. Nieważne, że ma 15 lat i przekręcony licznik. Przecież jeździć nowszym samochodem ale Skodą czy renault to wstyd. Inna sprawa, że Polacy jak żaden inny naród w Unii są przywiązani do samochodów. Do komunikacji się nie przesiądą. Stare kopcące fury, plastik w piecach. Mentalny trzeci świat
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Jakby Polaków było stać na nowsze, to by nikt dziadów nie sprowadzał. Niektórzy są tak oderwani od rzeczywistości, że aż żal czytać..
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
MOze brak jest normalnie i regularnie i czesto kursującej kounikacji miejskiej??? W Lublinie taka 13 z czechowa (Braci Wieniawskich)  jechała na Pl. Wolności ok. 10-15 min. teraz do 40 min!!! A czy taksówki i pojazdy np, MPO i dostawcze to nowoczesne hybrydy???
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kary to powinni płacić producenci, którzy sprzedali samochody, którymi nie można jeździć po mieście bo zapycha się filtr cząstek stałych. Skoro samochody są homologowane, to znaczy, że są technicznie przystosowane do ruchu drogowego w różnych warunkach. A nie są. Są modele, w których wymiana na nowy nic nie daje, bo po kilkuset km filtr za kilka/kilkanaście tysięcy zł jest znów do regeneracji lub wyrzucenia, a koszt (np Subaru diesel) zaczynał się nie tak dawno od 11 000 zł (zamienników brak). Co ma zrobić właściciel - zezłomować czy wydawać co miesiąc kilkanaście tys zł?
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Opublikowane wyniki badań z Hamburga po 7 miesiącach zakazu wjazdu do centrum samochodów z silnikiem diesla - znikoma poprawa jakości powietrza. Przyczyny smogu to przedewszystkim gęsta zabudowa i brak przewietrzania mista, galerie i centra handlowe gdzie samochody stoją w korkach i dymią, ograniczanie przepustowości ulic w myśl zasady ze wszyscy będą jeździć rowerami. Rozwój cywilizacyjny według niektórych to cofnięcie się do ery kamienia łupanego, gdzie nie ma samochodów, węgla, maszyn parowych i żyje się w jaskini
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Więkoszość posiadaczy starego diesla korzysta z refundacji do paliwa jako zużywanego przez sprzęt rolniczy.KOWR powinien się przyłożyć do kontroli za jakie i na kogo faktury, dają refundacja.
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Kary to powinni płacić producenci, którzy sprzedali samochody, którymi nie można jeździć po mieście bo zapycha się filtr cząstek stałych. Skoro samochody są homologowane, to znaczy, że są technicznie przystosowane do ruchu drogowego w różnych warunkach. A nie są. Są modele, w których wymiana na nowy nic nie daje, bo po kilkuset km filtr za kilka/kilkanaście tysięcy zł jest znów do regeneracji lub wyrzucenia, a koszt (np Subaru diesel) zaczynał się nie tak dawno od 11 000 zł (zamienników brak). Co ma zrobić właściciel - zezłomować czy wydawać co miesiąc kilkanaście tys zł?
 Jasne, lepiej zatrówać środowisko
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Może zamiast pisać, że to z biedy warto pomyśleć - czy muszę mieć samochód? Można rowerem czy trolejbusem. Od kiedy to samochód jest symbolem BIEDY? Osoba, który pisze, że wg niektórych rozwój to cofnięcie się do czasów bez samochodów - a to rozumiem, że rozwój znaczy toksyczne, zabójcze powietrze, godziny tracone w korkach, hałas, brud, zdewastowana wszędzie parkującymi samochodami przestrzeń miejska? To ja dziękuję, wolę rower
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Opublikowane wyniki badań z Hamburga po 7 miesiącach zakazu wjazdu do centrum samochodów z silnikiem diesla - znikoma poprawa jakości powietrza. Przyczyny smogu to przedewszystkim gęsta zabudowa i brak przewietrzania mista, galerie i centra handlowe gdzie samochody stoją w korkach i dymią, ograniczanie przepustowości ulic w myśl zasady ze wszyscy będą jeździć rowerami. Rozwój cywilizacyjny według niektórych to cofnięcie się do ery kamienia łupanego, gdzie nie ma samochodów, węgla, maszyn parowych i żyje się w jaskini
 ??! Gęsta zabudowa nie tworzy smogu. Chyba że są opalane kiepskim węglem, plastikiem, i innymi śmieciami, ale w Hamburgu to raczej wątpliwe
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Wttłumaczcie mi sens dziania filtra DPF. Jak się zapcha od jeżdżenia po mieście, muszę pojechać na obwodnicę go przepalić - spalając kolejne paliwo, jadąc bez konkretnego celu. Samochód z filtrem także pali ok 1l więcej na 100km, czyli spalam więcej powiedzmy o 1/10 paliwa, produkując tyle samo więcej spalin...
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
ciekawą analizę tego tematu przeprowadził ostatnio Tymog Grabowski na autoblogu. ciekawą, bo prawdziwą. a to, co napisano powyżej, to jakaś propaganda. ile filtrów DPF wycięto w ciągu ostatniego roku w Polsce? ile wycięto w Lublinie? i jak samochody z silnikami diesla, niespełniającymi najnowszej normy Euro, przyczyniają się do powstawania smogu w mieście? wie coś na ten temat szanowny pan redaktor? dysponuje badaniami? nie sądzę :)
Zgłoś do moderatora
Cytuj
Odpowiedz
Strona 1 z 4

Dodaj odpowiedź:

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.