TOP 10 tatarów w Lublinie
Opis galerii
6/11
Magia: Po francusku i z jesiotra
Dla koneserów prawdziwy tatar jest jeden. To tatar z koniny. Ten podawany w restauracji Magia jest bardziej delikatny od zwykłego tatara.
Ale my namawiamy na skosztowanie tatara po francusku. W wersji klasycznej używa się sosów Worcestershire, Tabasco oraz musztardy dijon i ketchupu. A także szalotki, kaparów, korniszonów, soli i pieprzu. Francuzi jedzą swojego tatara z frytkami.
Prawdziwym rarytasem jest tatar z jesiotra podany z jabłkiem, jalapeno, kaparami, marynowanym imbirem i kawiorem z łososia.
7/11
Old Pub: Tatar Doroty
Dorota Otachel, szefowa kuchni i właścicielka restauracji Old Pub ma konika na punkcie najlepszej wołowiny, steków, carpaccio i tatara właśnie.
Polędwicę na tatara wybiera osobiście. Po swojemu oczyszcza mięso. Sieka, miesza, doprawia szukając idealnego smaku. Tatar z polędwicy wołowej podawany jest z cebulą, pomidorem, suszonym borowikami, pieczarkami, kaparami, i ogórkiem konserwowym. Naszym zdaniem, najbardziej przypomina w smaku mistrzowskie tatary podawane przez mistrzów lubelskiej kuchni w latach 1960-1981.
8/11
Przystań: Befsztyk tatarski
To chyba jedyne miejsce w Lublinie, gdzie koneserzy zamawiają dwie przystawki pod rząd. Najpierw befsztyk tatarski, następnie nerkę cielęcą z rusztu lub w śmietanie. Po takim wprowadzeniu zamawia się w Przystani obligatoryjnie Zraz cielęcy po węgiersku podany z kluseczkami półfrancuskimi.
W Przystani potrafią polędwicę na tatara dobrze posiekać. Do mięsa idzie świeżo mielony pieprz i sól. Z resztą dodatków trzeba ostrożnie. Cebulka, korniszony, marynowane grzybki, żółtko - i starczy. Co najwyżej dyskretnie kropla Maggi i mniej dyskretnie: sardynka z oleju.
9/11
Trzy Romanse Hotel Wieniawski: Z wędzoną szalotką
Piotr Skwarek, szef kuchni w Trzech Romansach ma talent do utrafienia ze smakiem w samo sedno. Tak jest z jego carpaccio, do którego serwuje puree ze smardzów, czosnek niedźwiedzi, ser pleśniowy i rzodkiewkę. Albo z sałatką: solona wołowina, ser Bursztyn, jajko, buraki, rzodkiewka, musztardowy vinaigrette. Dania są wyważone, harmonia między mięsem i dodatkami zachowana, a doskonały smak mięsa jest na pierwszym planie. Tak jest także w tatarze z polędwicy wołowej, do którego Piotr serwuje wędzone szalotki, keczup z cebuli, marynowaną gorczycę i sepię.
10/11
Stół i Wół: Tatar z sezonowanej wołowiny
Restauracja ma specjalistyczną szafę, gdzie tygodniami dojrzewa wołowina. Dojrzewając nabiera smaku, aromatu, ostrości. Tatar z takiego mięsa ma inny, bogatszy, bardziej zdecydowany smak. Zjecie tu „klasykę”, czyli tatar siekany z sezonowanej polędwicy wołowej, żółtko, jaja, cebula, ogórek kiszony, marynowane kurki, musztarda dijon.
Ale nam najbardziej smakuje tatar siekany z sezonowanego rostbefu, z dressingiem musztardowym, emulsją z żółtka, grzankami, sosem Worcestershire i frytkami.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze