Najwięksi przegrani wyborów parlamentarnych z województwa lubelskiego
1/11
Witold Tumanowicz (Konfederacja) 10 487 głosów
Wbrew przedwyborczym sondażom Konfederacja przekroczyła próg wyborczy i będzie miała swoich przedstawicieli w Sejmie. Liderowi listy w okręgu chełmskim zabrakło jednak głosów, aby móc cieszyć się z poselskiego mandatu.
2/11
Magdalena Długosz (SLD) 9 824 głosy
Podobnie jak Tumanowicz, startująca z drugiego miejsca na lubelskiej liście SLD działaczka Lewicy Razem uzyskała wynik, który kandydatom innych komitetów pozwalał na objęcie mandatów. Jej samej do szczęścia zabrakło większego poparcia dla jej ugrupowania.
3/11
Krzysztof Głuchowski (PiS) 8 406 głosów
Jeden z doświadczonych parlamentarzystów, który żegna się z pracą w Sejmie. Zasiadał w nim od września 2015 roku, gdy kilka tygodni przed końcem kadencji zastąpił Małgorzatę Sadurską. W poprzednich wyborach zdobył 9924 głosy, teraz uzyskał ich o półtora tysiąca mniej.
4/11
Marcin Romanowski (PiS) 7 436 głosów
Wiceminister sprawiedliwości nie jest związany z naszym regionem, a na chełmską listę PiS trafił ze wskazania Zbigniewa Ziobry. Prowadził intensywną kampanię, ale to nie wystarczyło do zostania posłem. Uzyskał najlepszy wynik spośród kandydatów, którzy nie zdobyli mandatu.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze