Najlepsze restauracje według rankingu TripAdvisor
11/20
11. Święty Michał Pub Regionalny (ul. Grodzka 16)
Oprócz tego, że mają ogromny Multitap z piwami rzemieślniczymi, posiadają aż 32 rotacyjnie zmieniające się piwa na kranach, to także restauracja serwująca regionalne potrawy, jak forszmak czy flaki lubelskie. Zjemy tu także żeberka czy steka, choć prym wiodą burgery. Popularnością cieszy cię burger regionalny z grillowaną wołowiną, bekonem, estragonowym majonezem, serem korycińskim i konfiturą z czerwonej cebuli.
„Wspaniałe jedzenie. Moje ulubione miejsce w Lublinie. Pyszne burgery, a żebro to jakieś mistrzostwo. Zamawiając coś do picia jeszcze nigdy nie dostałam w zwykłej szklance, zawsze są ozdoby i wspaniały smak. Kociołek z mięta - wymiata! Wspaniały klimat pubu” – poleca Katarzyna.
12/20
12. TINTO Wine Bar Restauracja (pl. Władysława Łokietka 3)
Regionalna tradycja w nowoczesnym wydaniu. Wykorzystują wyłącznie naturalne składniki, przykładając nie mało uwagi do estetyki podania i łączenia smaków oraz aromatów. Na przystawkę zjemy tu tatara z burakiem czy grasicę cielęcą, na danie główne zaserwują nam np. sznycel cielęcy z jajkiem sadzonym, z kluseczkami kładzionymi w emulsji maślanej z szałwią w towarzystwie brukselki w brązowym maśle.
„Rewelacja. Tinto będzie od teraz obowiązkowym punktem każdej mojej wizyty w Lublinie. Rewelacyjna kuchnia, niebanalne dania, bogata karta win, przemiła obsługa i idealnie dopasowane wnętrze, a to wszystko w samym centrum miasta. Polecam każdemu” – czytamy jedną z opinii.
13/20
13. Stół i Wół (ul. Bramowa 2-6)
Wegetarianie nie mają czego tu szukać, bowiem Stół i Wół skupia swoją kuchnię wokół wołowiny. Burgery i steki przygotowują na grillu opalanym węglem drzewnym. Zjemy tu np. burgera po lubelsku, w którym zamiast bułki mamy cebularz. Restauracja serwuje także żeberka, makaron z mieloną wołowiną czy tatara.
„Wraz ze znajomymi jesteśmy stałymi bywalcami tej restauracji. Staramy się odwiedzać ją co weekend, a i tak na każdym kroku jesteśmy zaskoczeni tym, jak kuchnia doskonale łączy smaki! Nigdy nie zawiodłam się na moim ulubionym antrykocie. Do tego dochodzi jeszcze bardzo ogarnięta i uśmiechnięta obsługa, ciepło wnętrza i uprzejmi barmani, którzy zawsze tworzą dla nas smaczne napoje. Gratuluję właścicielom takiego miejsca!” – czytamy w jednej z recenzji.
14/20
14. Anabilis (ul. Lubartowska 7)
Kawiarnia i lodziarnia. Oferują wypieki na słono i na słodko. Kanapka z łososiem czy szynką parmeńską, sałatka z sosem rukolowym bądź grecka, babka cytrynowa z kremem budyniowym i konfiturą z pomarańczy czy drożdżówka z kruszonką migdałową – te wszystkie produkty powstają na miejscu, tylko z naturalnych składników. Do picia, oprócz kaw i herbat, smoothie, lemoniada czy świeżo wyciskane soki.
„Kawy różnorodne i bardzo dobre. I cappuccino różnych wielkości - co nie jest zbyt częste. Desery rewelacyjne, a lemoniady niepowtarzalne. Czuje się na jakość składników i kunszt cukierników” – pisze Zbyszek.
15/20
15. Armenia (ul. Rynek 7)
Kuchnia kaukaska. Zjemy tu tradycyjny gruziński placek „chaczapuri”, ormiańskie gołąbki w liściach winogron czy inne przysmaki prosto z Armenii, między innymi zupy przygotowywane na mających tysiące lat recepturach. Serwują tu dania w lawaszu (tradycyjnym, ormiańskim placku), a w kuchni nie brakuje mięsa m.in. cielęciny czy wołowiny. Dania podają z tanem – orzeźwiającym napojem na bazie jogurtu, z dodatkiem soli i świeżych ziół, a na deser pachlava – ciasto przełożone orzechami włoskimi utartymi z miodem.
„Restauracja na wysokim poziomie. Duże porcje, doskonały smak i przystępne ceny. Rodzinna atmosfera, wspaniały klimat miejsca. Obsługa bez zarzutu. Serdecznie polecam. Ważne miejsce na mapie Lublina” – czytamy recenzję Justyny.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze