Co się kryje w podziemiach Lublina?
Idziemy w dół i robimy przegląd podziemnych miejskich przestrzeni. O niektórych nawet nie wiecie, że są.
11/16
W miejscu dzisiejszego kościoła przy ul. Narutowicza był niegdyś cmentarz i niewielki obiekt sakralny. Świątynia, jaką znamy, powstała jako wotum dziękczynne króla Władysława Jagiełły. Później kościołem opiekowały się siostry zakonne. Niektóre z nich chowano w kryptach, pod posadzką świątyni. W ubiegłym roku na pochówki natrafili archeolodzy, pracujący przy renowacji kościoła. Część grobów pochodzi z XVII w., reszta okazała się dużo starsza. Zmarłych chowano zarówno w kryptach, jak i bezpośrednio w ziemi. W sumie, badacze natrafili na około stu pochówków.
Zabytkowe podziemia udostępniono turystom. W jednej z krypt zobaczymy pozostałości najstarszych zabudować sakralnych. Do drugiej, znacznie większej można wejść. Zobaczymy tam ekspozycję, związaną z dawnymi zwyczajami pogrzebowymi.
12/16
Historia Piwnicy pod Fortuną sięga XV w. Ponad sto lat później powstały malowidła, z których dziś znane są podziemia.
13/16
To w sumie 10 sal, w których działa multimedialne muzeum historii miasta. Wcześniej jednak piwnice pełniły bardziej rozrywkowe funkcje.
14/16
W 1957 roku, w odnowionych piwnicach otwarto klub studencki. W lutym 1959 r., odbył się tam nawet wieczór autorski Edwarda Stachury. W 1969 r. piwnice przejęli artyści z Grupy Lubelskiej (Styka, Kurzątkowski, Ziemski, Kołodziejek, Durakiewicz). Nie skończyło się to najlepiej. Już po czterech latach na ścianach galerii były takie wykwity soli, że mimo wentylacji trzeba było galerię zamknąć. Zamknięto również salę, w której znajdują się frywolne freski.
15/16
Dziesięć obrazów, odwołujących się w treści do renesansowej obyczajowości, to prawdziwy unikat. Mogli je podziwiać dopiero klienci restauracji, która ruszyła przy Rynku 8 w 1999 roku. Jej współwłaścicielem był siatkarz, Tomasz Wójtowicz. Lokal z przerwami działał do 2007 roku. Później wprowadził się tam antykwariat Marka Słomianowskiego. Miał tam pozostać na długie lata, ale miasto postanowiło urządzić w podziemiach muzeum. Od lipca jest ono otwarte dla turystów. Jedną z jego głównych atrakcji jest właśnie stara winiarnia, z zabytkowymi freskami.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze