Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

deszczówka

Miasto znów dopłaci do zbierania deszczówki. Nawet 5 tys. zł do wzięcia

Miasto znów dopłaci do zbierania deszczówki. Nawet 5 tys. zł do wzięcia

Lublin po raz kolejny zachęca mieszkańców do zatrzymywania wody opadowej na własnych posesjach. We wtorek, 3 lutego, rusza tegoroczna edycja miejskiego programu „Złap deszczówkę”, w ramach którego można otrzymać dofinansowanie na budowę lub modernizację przydomowych systemów retencji. Nabór wniosków potrwa do 27 lutego.

31.01.2026 15:30
"Zalewa nam posesje, bo jest za mało studzienek". Ale miejska spółka widzi to inaczej

"Zalewa nam posesje, bo jest za mało studzienek". Ale miejska spółka widzi to inaczej

Problem się powtarza po każdej ulewie. Mieszkańcom alei Tysiąclecia zalewa posesje. Ich zdaniem to skutek niewystarczającej liczby studzienek na ulicy. Miejska spółka Wod-Kan odpowiada, że powodów jest wiele.

25.06.2025 11:11
"Ścieki zalewają mi działkę". Winny remont drogi?

"Ścieki zalewają mi działkę". Winny remont drogi?

Pod zakończeniu długo oczekiwanej przebudowy drogi powiatowej, na którą gmina wydała miliony złotych, okazało się, że w czasie opadów woda z jezdni spływa na jedną z prywatnych posesji. Jej właściciele mają tego dość. Proszą o pomoc.

15.02.2024 07:41
Reklama
Świdnickie ekopomysły. Wśród nich "zielona ściana" i pojemniki do łapania deszczówki

Świdnickie ekopomysły. Wśród nich "zielona ściana" i pojemniki do łapania deszczówki

Pojemniki do łapania deszczówki, ściana z wijącą się roślinnością, przystanki komunikacyjne z instalacjami fotowoltaicznymi, a także budowa nowej ścieżki rowerowej. To niektóre związane z ekologią pomysły władz Świdnika. Urzędnicy będą starać się o dofinansowanie i szykują wniosek do Ministerstwa Klimatu.

17.06.2020 15:06
Lublin: Miasto chce płacić mieszkańcom, którzy będą łapać deszczówkę

Lublin: Miasto chce płacić mieszkańcom, którzy będą łapać deszczówkę

Władze Lublina dopłacą mieszkańcom, którzy postanowią… łapać deszczówkę. Ma to pomóc zatrzymać wodę w mieście i zmniejszyć zużycie kranówki, która nie musi być przecież używana do podlewania ogródków. Im więcej wody wsiąknie w glebę, tym mniejsze będzie ryzyko, że kiedyś zabraknie jej w kranach.

07.01.2020 06:36
Reklama
Reklama