Chełm
Zegar tyka, a milionów brak. Chełm w politycznym klinczu o podatki i 170 milionów dotacji
Zostało niespełna kilka tygodni. 1 grudnia 2026 roku upływa termin związania ofertą przetargową na największą inwestycję drogową w Chełmie. Na stole leży 170 mln zł rządowej dotacji, ale miastu brakuje 88 mln zł wkładu własnego. Zamiast szukać ratunku, politycy zaczęli grać w gorącego kartofla perspektywą pierwszej od dekady podwyżki podatków. Prezydent przerzuca odpowiedzialność na radnych, straszy starymi zdjęciami wiaduktu, a chłodna kalkulacja pokazuje jedno: nawet wyższe daniny nie uratują tego projektu.
Dzisiaj, 17:55