Ewa Nowak: Nastolatek to nie jakiś dziwaczny twór, to po prostu człowiek
- Kiedy pisałam „Bardzo białą wronę” myślałam o sobie, czternastoletniej Ewuni, która by taką powieść przeczytała i nie musiała potem przez rozmaitych chłopców-socjopatów wylewać Bałtyku łez. Chcę, żeby dziewczyny wiedziały, że jeden taki sygnał i trzeba uciekać - mówi pisarka Ewa Nowak
03.12.2017 14:53