Pożar przy Kasprowicza w Lublinie
Śledczy nie mogą wejść do spalonej hali. „Zaczęły spadać elementy konstrukcji”
Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną pożaru hali przy ul. Kasprowicza w Lublinie. Śledczy na razie nie potwierdzają żadnej z pojawiających się hipotez, w tym celowego podpalenia czy sabotażu. Oględziny pogorzeliska trzeba było jednak przerwać. Powód? Z wnętrza budynku zaczęły spadać elementy konstrukcji.
01.09.2026 08:45