Obrońca Motoru wrócił do podstawowego składu po ponad dwóch miesiącach
W sobotnim meczu z Cracovią trener Mateusz Stolarski nie mógł skorzystać z filaru defensywy – Arkadiusza Najemskiego, który musiał pauzować z powodu kontuzji. „Najmę” w obronie świetnie zastąpił jednak Herve Matthys. Co ciekawe, dla Belga to był pierwszy występ w podstawowym składzie zespołu z Lublina od 14 września.
24.11.2025 07:11