Pamiętnik zapisany na korze na Syberii, bransoletka lotnika Polskich Sił Zbrojnych, tace i patery Polskiego Klubu Morskiego, dokumenty z czasów II wojny światowej ukryte w książkach wyrzuconych na śmietnik. Różne rzeczy można znaleźć w rodzinnych zbiorach. - Chcemy zaapelować do mieszkańców Lublina i całego regionu o troskę o historię - mówią Jakub Stefaniak z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Bartosz Gondek z Instytutu Strat Wojennych.