Kolekcja Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie powiększyła się o wyjątkowe znalezisko. W korycie rzeki Bug wyłowiono żelazny topór bojowy z okresu wczesnego średniowiecza.
W lesie w pobliżu Kaznowa Kolonii jedna z mieszkanek znalazła nietypowy przedmiot: żelazny grot z zadziorami. Gdy przyjrzeli mu się specjaliści z Lublina, stwierdzili, że może pochodzić nawet z 70 roku naszej ery. Był częścią oszczepu z czasów Cesarstwa Rzymskiego.
Obraz z głównego ołtarza do rejestru się "nie załapał", ale już te z bocznych z Matką Boską, św. Franciszkiem i św. Barbarą, tak. Na oficjalnej liście zabytków znalazło się jeszcze kilka elementów kościoła pw. św. Stanisława Biskupa w Górecku Kościelnym.
Przy okazji rewitalizacji Góry Poniatowskiego, wzniesieniu przyjrzeli się archeolodzy. Badacze uważają, że na szczycie „Poniatówki” w przeszłości mógł istnieć gród z XII wieku oraz dawny piec do wypalania gliny
Kolejna odsłona konfliktu między zarządcą kamienicy na Starym Mieście, a wojewódzkim konserwatorem zabytków. Ten pierwszy pozywa drugiego za wypowiedzi w mediach. Dariusz Kopciowski podtrzymuje wszystkie swoje słowa
Złoty krzyżyk, pierścień ze szklanym oczkiem, portmonetka, medaliony, pukiel włosów - w sumie kilkanaście przedmiotów pochodzących z XVIII wieku przypadkiem odkryto podczas remontu kościoła pw. św. Józefa w Puławach. Część skarbów skradziono, ale udało się je odzyskać.
Widać już efekty prac przy wieżyczce wschodniej w zespole zamkowym Radziwiłłów. To dawna wschodnia klatka schodowa zespołu zamkowego – element nieistniejących pałacowych galerii.