Maja Chwalińska w wielkoszlemowym „srebrze”
Niespełna 20-letnia Mirra Andriejewa okazała się lepsza w finale tenisowego turnieju na kortach Rolanda Garrosa, po-konując rewelację turnieju, Maję Chwalińską 6:3, 6:2. Polka bez względu na rezultat finałowego starcia I tak może czuć się wielką zwyciężczynią zawodów, nie tylko w swoim odczuciu. Praktycznie anonimowa dotychczas zawodniczka grająca do-piero trzeci raz w turnieju wielkoszlemowym, stała się ulubienicą fanów tenisa, prezentując fantastyczne akcje. Na genialną tego dnia Rosjankę nie miała jednak recepty.
Dzisiaj, 17:15