Miniaturowe samochodziki z lat 70., stare książki, porcelanowe serwisy, zabytkowe zegary, sprzęt audio, a nawet kolekcjonerskie strzelby – takie przedmioty można było znaleźć w niedzielę, 26 lipca, na giełdzie staroci. Ceny zaczynały się od kilkunastu złotych, ale za najcenniejsze eksponaty sprzedający oczekiwali nawet kilku tysięcy.