Wygrał talent show, zarobił 100 tysięcy i... zniknął. Łopaciuk: Miałem syndrom oszusta
Wyglądał jak skrzyżowanie Boba Dylana z Brucem Springsteenem. Śpiewał jak bluesowy grajek o mocy głosu Ozzy’ego Osbourne’a. W wieku niecałych dwudziestu lat wygrał popularny talent show „Śpiewajmy razem. All Together Now” w Polsacie, a jego występy miały miliony wyświetleń. Ewa Farna mówiła, że go kocha. A potem Mateusz Łopaciuk z Janowa Podlaskiego zniknął. – Wygrane sto tysięcy złotych wydałem na terapię, żeby poradzić sobie z syndromem oszusta – mówi Łopaciuk w szczerym wywiadzie dla „Dziennika Wschodniego”, którego udzielił nam z dala od reflektorów i wielkiej sceny w niewielkiej bibliotece w Białej Podlaskiej.
Dzisiaj, 19:10
3