Nocny rajd „pod wpływem” i telefon-konfident. Smartfon „wsypał” pijanego 17-latka
To miał być cichy rajd rodzinnym Citroenem pod osłoną nocy, bez wiedzy rodziców i zbędnych świadków. Skończyło się jednak na zdemolowanym ogrodzeniu i błyskawicznym spotkaniu z policją. 17-latek z powiatu chełmskiego zapomniał o jednym: we współczesnym świecie nawet własny telefon może pełnić rolę „osobistego informatora” służb mundurowych.
07.05.2026 15:45