Pierwszomajowe popołudnie na lubelskim stadionie przy ul. Zemborzyckiej nie należało do najciekawszych. Pojedynek Sygnału Lublin z Opolaninem Opole Lubelskie był bowiem toczony w dużej mierze w środku pola, a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Gospodarze jednak byli do bólu skuteczni i wykorzystali większość ze swoich nielicznych sytuacji.