Nasz cykl: Dziewczyny z Kaliny, chłopaki z Krochmalnej
Chłopaki z Cyrulicznej kontra banda z Lubartowskiej
Wychowałem się pod Zamkiem Lubelskim i miałem dzieciństwo, jakie tylko można sobie wymarzyć. To był Lublin powojenny, pełen tajemniczych i niebezpiecznych zakamarków, istny raj dla dzieci – wspomina pan Jerzy Karkuć.
Dzisiaj, 19:15