Mówili, że to „Człowiek z dżungli”. Przypominał im filmowego „Znachora”. Architekt Kazimierz Kwiatkowski w Wietnamie jest legendą. Pochodził z Lubelszczyzny. - W naszym kraju prawie każdy wie, kim był „Kazik”, kim był „Znachor”. To ten brodaty człowiek, który pomógł nam uratować dziedzictwo Królestwa Czampy i całe miasto Hội An - mówi Ha Hoang Hai, ambasador Wietnamu w Polsce. W Lublinie odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą zasłużonemu konserwatorowi zabytków.