Schroniska w Chełmie wreszcie z pieniędzmi
Wojna o dwa złote i cztery miesiące urzędowego paraliżu
Przez ponad sto dni dwa chełmskie schroniska dla bezdomnych musiały opiekować się swoimi podopiecznymi na kredyt. Choć kompromis w sprawie stawek wypracowano już pod koniec stycznia, urzędnicza machina potrzebowała ponad czterech miesięcy, by sfinalizować formalności i podpisać umowy gwarantujące placówkom przetrwanie. Finansowy zator wreszcie puścił, ale opóźnienie postawiło organizacje pożytku publicznego pod ścianą.
Dzisiaj, 18:57