Muchomory, ludzkie włosy i... sieć rybacka. Przemytnicza wyobraźnia nie zna granic
Przemyt kojarzy się zazwyczaj z tytoniem lub alkoholem, ale rzeczywistość na lubelskich przejściach granicznych potrafi być znacznie bardziej osobliwa. W ostatnich tygodniach funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zamiast standardowych kontraband, wyciągali z bagaży i skrytek przedmioty, które wprawiłyby w osłupienie nawet scenarzystów filmowych. Od halucynogennych grzybów, przez sprzęt do tatuażu, aż po... surowe mięso i kilogramy ludzkich włosów.
29.04.2026 17:39
1