Syreny zadziałały, ludzie nie reagowali. Wojewoda: Mamy lekcję do odrobienia
Rosyjski dron uderzył zaledwie dwa kilometry od przejścia granicznego w Dorohusku. Na Lubelszczyźnie wyły syreny, ale wielu ludzi zareagowało obojętnością. Wojewoda Krzysztof Komorski zwołał sztab kryzysowy. - Nie było powiatu, w którym syreny nie zadziałały. Ciągle też edukujemy mieszkańców. Wszyscy mamy tu lekcję do odrobienia - mówił 43-letni polityk.
Dzisiaj, 21:04
2