Nasz cykl: Dziewczyny z Kaliny, chłopaki z Krochmalnej
Ksiądz Wełna kropidła nie żałował
Na początku lat 90. ubiegłego wieku zamieszkałem z rodziną w nowym bloku na ulicy Nowowiejskiego. Na terenie, który wcześniej całkowicie porośnięty był dziką roślinnością, powstało niewielkie osiedle w dzielnicy Czechów. Bardzo blisko centrum miasta, a jednocześnie w zacisznej dolinie – wspomina pan Jacek.
Dzisiaj, 13:00
2